Sudecka Kraina Miniatur to na razie 4 domy - by zobaczyć czwarty trzeba przyjechać do Kromnowa :-) (fot. V. Pietrzak)Wernisaż wystawy SUDECKA KRAINA MINIATUR w Artystycznej Galerii Izerskiej to nie tylko oglądanie

Ostatni wieczór kwietnia w Artystycznej Galerii Izerskiej upłynął w przysłupowo-szachulcowej atmosferze.

Około godziny 19 czekały miniatury szachulcowo-przysłupowych, podcieniowych i zrębowych domów ustawione na piętrze Galerii. Gości przywitali twórcy tych ciekawych budowli: Olga Orlińska-Strzyżowska i Jarosław Strzyżowski. Przygotowali ciekawą prezentację, okraszoną opowieściami o pracy nad miniaturami: pasji i misji. Tym niewątpliwie bowiem są ich działania. Zaś owoce ich pracy - pomniejszone 10-krotnie drewniane domy ludowe - urokliwe.

Miniatury urzekają nie tylko swą urodą, ale i misternym wykonaniem, z dbałością o szczegóły. Dodatkowym atutem (a jednocześnie stopniem trudności dla twórców) jest fakt, że wykonane są całkowicie ręcznie, bez użycia takich narzędzi jak wycinarka laserowa, czy drukarka 3D. Efekt zachwyca. Zarazem spełnia misję twórców - ukazuje piękno i wyjątkowość sudeckiej architektury regionalnej.

(fot. AJTIS)
(fot. AJTIS)

(fot. AJTIS)
(fot. AJTIS)

Obok tych niewątpliwie pozytywnych wrażeń estetycznych, goście wernisażu mieli też sposobność poznać już niekoniecznie piękny obraz Krainy Domów Przysłupowych. A to za sprawą prezentacji przygotowanych przez redaktora naczelnego naszej redakcji. Arkadiusz Lipin ukazał w nich z jednej strony piękno domów przysłupowo-szachulcowych, z drugiej fatalny stan wielu z nich. To natomiast sprowokowało pasjonującą dyskusję na temat spuścizny architektonicznej Górnych Łużyc. Uczestnicy, z wyraźnym udziałem Elżbiety Lech-Gotthardt - wiceprezeski Stowarzyszenia DOM KOŁODZIEJA - zgodzili się co do tego, że zbyt wiele domów przysłupowo-szachulcowych zostało zniszczonych lub jest w opłakanym stanie. Próbowali też szukać rozwiązań na poprawę tego stanu. A E. Lech-Gotthardt udzieliła wielu cennych wskazówek: gdzie szukać wsparcia zarówno dla działań renowacyjnych, jak i budowania nowych domów.

(fot. AJTIS)
(fot. AJTIS)

(fot. AJTIS)
(fot. AJTIS)

Podczas wernisażu A. Lipin zachęcał aby poprzeć APEL do ministra kultury o ratowanie drewnianych domów sudeckich. O poparcie prosimy nadal, a wizyta w Artystycznej Galerii Izerskiej i obejrzenie SUDECKIEJ KRAINY MINIATUR niech będzie dodatkową zachętą. Urok mini-domków może skłonić niejednego widza do odtworzenia ich uroku w rozmiarze maxi.

Podsumowując, ostatni wieczór kwietnia w gościnnej Artystycznej Galerii Izerskiej, obfitujący we wrażenia estetyczne, był także okazją do ciekawych i ważnych dyskusji o zaniedbanym bogactwie regionu - jego unikalnej architekturze.

Magdalena Sobczyk

Wernisaż wystawy otwierała prezentacja Sudeckiej Krainy Miniatur przygotowana przez autorów (fot. A. Lipin)Wernisaż wystawy otwierała prezentacja Sudeckiej Krainy Miniatur przygotowana przez autorów (fot. A. Lipin)

Zapoznało się z nią całkiem spore grono (fot. A. Lipin) Zapoznało się z nią całkiem spore grono (fot. A. Lipin)

Po zaprezentowaniu przez red. A. Lipina prezentacji BOGATYNIA - STOLICA (?) KRAINY DOMÓW PRZYSŁUPOWYCH rozgorzała dyskusja (fot. A. Lipin)

Po zaprezentowaniu przez red. A. Lipina prezentacji BOGATYNIA - STOLICA (?) KRAINY DOMÓW PRZYSŁUPOWYCH rozgorzała dyskusja (fot. A. Lipin)

Ekspertka jak skutecznie ratować domy przysłupowo-szachulcowe Elżbieta Lech-Gotthardt udzielała zainteresowanym wielu porad (fot. A. Lipin)

Ekspertka jak skutecznie ratować domy przysłupowo-szachulcowe Elżbieta Lech-Gotthardt udzielała zainteresowanym wielu porad (fot. A. Lipin)

www.goryizerskie.pl

 

 

 

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.