Czytaj więcej: Obrazek nad wodą

Pierwszy w oczy rzuca się zakaz kąpieli. Dość nowe, lśniące znaki postawione tu wkrótce po tym, jak zakaz ów postanowiono odświeżyć, po czasie w którym nikt już nie zawracał sobie głowy jego przestrzeganiem, mimo ciągłego  jego obowiązywania. Znaki owe stały w miejscach, w których wydają się być najlepiej widoczne dla tych, którzy ów zakaz zwykli byli ignorować do tej pory z uwagi na poczucie martwoty nałożonego ograniczenia, i strawienia przez korozję znaków które zakaz wspomniany miały przypominać w latach poprzednich.

Kategoria: Felietony
środa, sierpień 15, 2018

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Polityka cookies