b_699_699_16777215_00_images_stories_straz_zgorzelecka_29_01_dsc_0120.jpg

Na ulicach zwłaszcza miast znów przybyło samochodów, a to niestety oznacza także, że łatwiej o kolizję. Co robić w takim przypadku? Czy zawsze trzeba wzywać policję? Czy można przestawić utrudniające ruch samochody? A jeśli nie można tego zrobić, to jak je prawidłowo zabezpieczyć? Jak właściwie oznakować miejsce zdarzenia?

Zdjęcie przykładowe, kolizja przy ulicy Zgorzeleckiej w Bogatyni, która wydarzyła się pod koniec stycznia, fot. archiwum bogatynia.info.pl

Kiedy dojdzie do kolizji, a więc zdarzenia mającego związek z ruchem drogowym, w którym uczestnicy nie odnieśli żadnych obrażeń ciała, uczestnicy nie są zobowiązani do wzywania Policji. Taki obowiązek istnieje tylko wówczas, gdy doszło do wypadku z ofiarami w ludziach lub powstałego w okolicznościach nasuwających przypuszczenie, że zostało popełnione przestępstwo, np. spowodowanie kolizji drogowej w stanie nietrzeźwości.

Osoby biorące udział w kolizji mogą "sprawę" załatwić sami, jeśli wspólnie uznają, że okoliczności zdarzenia nie budzą wątpliwości. W takim przypadku sprawca jest zobowiązany napisać oświadczenie poszkodowanemu (warto odpowiedni blankiet wozić w samochodzie), a następnie zgłosić się z tym oświadczeniem do ubezpieczyciela informując o zdarzeniu.

Nie zawsze jednak okoliczności zdarzenia lub ich ocena przez uczestników jest jednoznaczna, w takim przypadku należy wezwać Policję. Funkcjonariusze posiadają niezbędne kwalifikacje i uprawnienia do rozstrzygania tego typu sporów.

W przypadku kolizji obowiązkiem uczestników jest niezwłoczne usunięcie z jezdni pojazdów biorących w nich udział. Nie wolno jednak tego robić, jeśli doszło do wypadku z ofiarami. Czasami usunięcie pojazdu nie będzie możliwe, wtedy obowiązkiem kierowcy jest odpowiednio oznakować miejsce zdarzenia. Musi on - jeśli jest to możliwe – włączyć światła awaryjne, a także ustawić trójkąt ostrzegawczy.

Jeśli do kolizji doszło na autostradzie lub drodze ekspresowej trójkąt ustawiamy w odległości 100 m od unieruchomionych pojazdów. Na innych drogach poza obszarem zabudowanym w odległości od 30-50 m od pojazdów.

Kiedy na miejsce przybędą policjanci, to oni "przejmują dowodzenie". Uczestnicy kolizji mają obowiązek bezwzględnie dostosować się do poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy.

Policjanci określą winnego zdarzenia drogowego. Jeśli wskazany nie zgadza się z oceną policjantów, ci kierują wniosek o rozstrzygnięcie sporu do Sądu Grodzkiego działającego na obszarze, na którym zaistniała kolizja.Kiedy dojdzie do kolizji, a więc zdarzenia mającego związek z ruchem drogowym, w którym uczestnicy nie odnieśli żadnych obrażeń ciała, uczestnicy nie są zobowiązani do wzywania Policji. Taki obowiązek istnieje tylko wówczas, gdy doszło do wypadku z ofiarami w ludziach lub powstałego w okolicznościach nasuwających przypuszczenie, że zostało popełnione przestępstwo, np. spowodowanie kolizji drogowej w stanie nietrzeźwości.

Osoby biorące udział w kolizji mogą "sprawę" załatwić sami, jeśli wspólnie uznają, że okoliczności zdarzenia nie budzą wątpliwości. W takim przypadku sprawca jest zobowiązany napisać oświadczenie poszkodowanemu (warto odpowiedni blankiet wozić w samochodzie), a następnie zgłosić się z tym oświadczeniem do ubezpieczyciela informując o zdarzeniu.

Nie zawsze jednak okoliczności zdarzenia lub ich ocena przez uczestników jest jednoznaczna, w takim przypadku należy wezwać Policję. Funkcjonariusze posiadają niezbędne kwalifikacje i uprawnienia do rozstrzygania tego typu sporów.

W przypadku kolizji obowiązkiem uczestników jest niezwłoczne usunięcie z jezdni pojazdów biorących w nich udział. Nie wolno jednak tego robić, jeśli doszło do wypadku z ofiarami. Czasami usunięcie pojazdu nie będzie możliwe, wtedy obowiązkiem kierowcy jest odpowiednio oznakować miejsce zdarzenia. Musi on - jeśli jest to możliwe – włączyć światła awaryjne, a także ustawić trójkąt ostrzegawczy.

Jeśli do kolizji doszło na autostradzie lub drodze ekspresowej trójkąt ustawiamy w odległości 100 m od unieruchomionych pojazdów. Na innych drogach poza obszarem zabudowanym w odległości od 30-50 m od pojazdów.

Kiedy na miejsce przybędą policjanci, to oni "przejmują dowodzenie". Uczestnicy kolizji mają obowiązek bezwzględnie dostosować się do poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy.

Policjanci określą winnego zdarzenia drogowego. Jeśli wskazany nie zgadza się z oceną policjantów, ci kierują wniosek o rozstrzygnięcie sporu do Sądu działającego na obszarze, na którym zaistniała kolizja.

Na podstawie: KGP/KPP w Zgorzelcu
 

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Bogatynia.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Prosimy trzymać się netykiety oraz nie wpisywać treści niezgodnych z prawem. Komentarze użytkowników niezarejestrowanych będą publikowane po akceptacji moderatora.

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze   

0 #10 narodowiec 2018-03-13 22:51
Seat Toledo II. Numerów nie widziałem bo zapier...ał jak wściekły. Auto od nas DZG.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 #9 obywatel. 2018-03-12 15:56
Narodowiec-podaj numery rejestracyjne tego Seata.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+5 #8 damn 2018-03-12 15:47
Cytuję kierowca:
Zbyt dużo naćpanych jeździ po narkotykach.Policja nic z tym nie robi.Trzeba poprosić komendę główną o pomoc dla Bogatyni

Bogatyńska to potrafi tylko wszystkie BMW zatrzymywać i kontrolować normalne auta, ale ćpuna nigdy nie zatrzymają bo ob[xxx]ne gacie mają
Cytować | Zgłoś administratorowi
+8 #7 narodowiec 2018-03-11 19:03
Uwaga na frajera w niebieskim Seacie który za[xxx]..ł w niedziele ok. godz 18stej 130km/h ul.Pocztową. Jak Cię szmato dorwę, to masz prze[xxx]ne.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 #6 xasx 2018-03-10 20:04
a jaki przepis daje uprawnienia policji do kontrolowania pod kontem narkotykow? jak kazdy JANUSZ PRAWA nie chce poddac sie kontroli alkomatem BO NA JUTUBACH MOWIO ZE NIE TRZA BO PSY NIE MAJO PRAWA a juz narkotesta kazdy kierowca sie podda :) napewno, odmowa i 4 godzinny wyjazd do zgorzelca. w bogatyni jeden patrol jest wiec... przez pol sluzby bedzie jedna osoba przebadana. a wyniki krwi robia sie w polsce pol roku... brawo... napewno swietna mysl
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #5 Roman 2018-03-10 07:20
Szanowny Redaktorze gdzie jest Sąd Grodzki? Chciałbym go zobaczyć z bliska a nie tylko czytać o nim. Czy to coś jak UFO?
Cytować | Zgłoś administratorowi
+13 #4 mieszkanka 2018-03-09 15:17
To zgniłe miasto powinno mieć monitoring uliczny.Naćpanych driverów w Bogatyni jest więcej niż w całej Polsce.RAMBO,POMÓŻ POLICJI !
Cytować | Zgłoś administratorowi
+11 #3 Mie-iec. 2018-03-09 13:37
W bagdadzie bez kamerki rejestrującej-nie ruszam się z garażu.Chociażby jak taki pikolot ucieknie to jest szansa UFG wyrwać kasę.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+8 #2 Henio 2018-03-09 11:39
W Bogatyni tak niektórzy jeżdżą, że choć nie po narkotykach to i tak wygląda jakby po.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+20 #1 kierowca 2018-03-09 11:12
Zbyt dużo naćpanych jeździ po narkotykach.Policja nic z tym nie robi.Trzeba poprosić komendę główną o pomoc dla Bogatyni
Cytować | Zgłoś administratorowi
Kategoria: Aktualności

Pozostałe informacje

3 auta uszkodziły m…

13-12-2018 Wyświetleń:463 Brak komentarzy

Imigrant 4 dni spęd…

13-12-2018 Wyświetleń:395 Brak komentarzy

Wkurzona na śmieci

13-12-2018 Wyświetleń:1154 9 Komentarzy

Wyrzucali stare mebl…

13-12-2018 Wyświetleń:599 Brak komentarzy

Nasza manufaktura ni…

12-12-2018 Wyświetleń:2113 10 Komentarzy

Zatrzymany za narkot…

12-12-2018 Wyświetleń:1567 1 Komentarz

Działoszyn teraz

11-12-2018 Wyświetleń:954 Brak komentarzy

Kredyt na wypłaty

11-12-2018 Wyświetleń:4502 57 Komentarzy

Centrum Powiadamiani…

11-12-2018 Wyświetleń:634 Brak komentarzy

Wyrwał się niemiec…

11-12-2018 Wyświetleń:928 1 Komentarz

Bogatyńscy twórcy …

11-12-2018 Wyświetleń:237 Brak komentarzy

Kierowca porsche na …

11-12-2018 Wyświetleń:1061 Brak komentarzy

czwartek, grudzień 13, 2018

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Polityka cookies