Przez dwa dni: w piątek i sobotę nasi południowi sąsiedzi będą również decydowali o lokalnych strukturach samorządowych.

Rynek w Hradku nad Nysą podczas dni miasta, fot. arciwum bogatynia.info.pl

Na 5 i 6 października ogłoszono wybory do lokalnych rad w czeskich miejscowościach. Oprócz decydowania o radnych nasi południowi sąsiedzi wybiorą również 1/3 składu ogólnopaństwowego senatu (w Republice Czeskiej kadencja senatu trwa sześć lat, jednak co dwa lata następuje wymiana 1/3 składu, czyli 27 kandydatów). Czesi oprócz wspomnianych senatorów zagłosują jedynie na radnych - burmistrz (po czesku starosta) wybierany jest spośród radnych. Kadencja rady trwa 4 lata. Liczba radnych w poszczególnych miejscowościach waha się 5-55 w zależności od liczby mieszkańców i od wielkości gminy (np. w pobliskim Hradku nad Nysą zasiada 7 radnych).

Głosowanie przebiegnie w czeskich lokalach wyborczych trochę inaczej niż u nas. Można zagłosować na samą partię (komitet wyborczy) bez wskazania kandydatów (decyduje kolejność na karcie do głosowania), na poszczególnych kandydatów zaznaczonych przez wyborcę lub w sposób łączony: na konkretnego kandydata i na partię. Czechom nie jest obce "kupowanie głosów". Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przestrzega samorządy przed tym procederem i poinformowało jak postępować w przypadku, kiedy takie sytuacje się zdarzą.

W Czechach burmistrz nie jest wybierany w wyborach bezpośrednich.  Kandydata wybierają sami radni spośród siebie, tak jak w Polsce wybiera się teraz starostę w powiecie. W naszych przygranicznych miejscowościach 4 lata temu negocjacje wyborcze trwały ponad 2 tygodnie (vide Na południu znają już starostów).

W Hradku nad Nysą w 2014 roku dotychczasowy burmistrz (po czesku starosta) Josef Horinka odniósł sukces. Jego Ruch "Hradek musi się zmienić", został zwycięzcą w wyborach komunalnych w przygranicznym mieście, otrzymał 65 procent głosów. Horinka został burmistrzem pierwszy raz (vide Nowy burmistrz Hradka już urzęduje) pod koniec grudnia 2012 roku. Zastąpił na tym stanowisku odchodzącego Martina Putę. Martin Puta po 10 latach zrzekł się stanowiska burmistrza Hradka na poczet nowej funkcji  - został wybrany hetmanem województwa libereckiego.

Trudne rozmowy koalicyjne prowadzone były również we Frydlancie. Po wyborach w 2014 roku do rady weszli kandydaci z dziewięciu partii politycznych, stowarzyszeń i ruchów. Koalicja ostatecznie została zawiązana przez Obywatelską Partię Demokratyczną (ODS). Burmistrzem został wówczas kolejną kadencję lider tej partii Dan Ramzer. Burmistrz rządzi Frydlantem od 2007 roku.

Kategoria: Aktualności

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Polityka cookies