b_699_699_16777215_00_images_stories_budynki_gzmk_siedziba.jpg

Sąd Gospodarczy przychylił się do wniosku o upadłość spółki GZMK. Po odejściu tak wielu wspólnot do innych zarządców raczej już nie było co ratować. Obecnie spółką w upadłości kieruje syndyk.

 

Siedziba firmy, fot. bogatynia.info.pl

Spółka Gminny Zarząd Mienia Komunalnego działała od 1998 roku. W 2004 roku wydzieliła ze swoich struktur Miejski Zakład Gospodarki Komunalnej. Przed upadłością prowadziła zarząd 249 nieruchomości wspólnot mieszkaniowych (53 dużych wspólnot - więcej niż 7 lokali, 196 małych wspólnot (2-7 lokali) z przeważającym udziałem komunalnym). GZMK zatrudniał 12 pracowników administracyjnych, dwóch fizycznych. Prezes - Katarzyna Bartkowiak była zatrudniony na kontrakcie. 

GZMK na koniec roku 2018 spółka wykazała stratę (561) tys. zł. Skumulowana strata z lat ubiegłych wynosi (1.622.059,58) zł. W latach 1998 – 2019 Właściciel GZMK, Gmina Bogatynia, wniosła kwotę 5.269.672,00 zł tytułem pokrycia strat z działalności spółki. Daje to średnio kwotę około 251 tys. zł na rok działalności. Spółka zarządza wspólnotami, również tymi z udziałem własności gminnej. Działając na "wolnym rynku" od lat boryka się z kłopotami finansowymi.

Wniosek o upadłość spółki komunalnej pojawił się pod koniec zeszłego roku (vide Spółka gminna składa wniosek o upadłośćBędą tłumaczyć dlaczego upada GZMK). Przed upadłością "przejęto" pracowników GZMK do TBS. Do TBS przeszły również wspólnoty mieszkaniowe z GZMK. Według samorządowców GZMK nie dało się już uratować. Była prezes GZMK Katarzyna Bartkowiak złożyła wypowiedzenie z pracy i założyła własną działalność gospodarczą. 

O sprawie pisaliśmy: PRW: Upada GZMK, kto zawinił?Będą tłumaczyć dlaczego upada GZMKTBS przejmuje GZMKSpółka gminna składa wniosek o upadłość.

Kategoria: Aktualności