Niebezpieczny incydent w okolicy marketu Dino. Jak relacjonuje nasza Czytelniczka, w godzinach popołudniowych została zaatakowana przez nieznanego mężczyznę uzbrojonego w rozbitą butelkę. Kobieta cudem uniknęła ciosu i apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w pobliżu miejsc, gdzie chętnie bawią się dzieci.

Fot. Czytelniczka

Do zdarzenia doszło między godziną 15:00 a 16:20 na łące znajdującej się za sklepem Dino – na terenie, gdzie wcześniej prowadzono prace budowlane w związku z planowaną budową centrum handlowego.

Jak opowiada poszkodowana, napastnik próbował zajść ją od tyłu. Mężczyzna próbował podejść do niej od tyłu i zaatakować rozbitą butelką. Na szczęście w porę zorientowała się, co się dzieje, i udało jej się uciec w bezpieczne miejsce. Zabrakło naprawdę niewiele, był centymetr od niej. Początkowo kobieta widziała napastnika, jednak nie wzbudził on jej podejrzeń. Wyglądał na starszego, około 59-letniego mężczyznę, przez co sądziła, że po prostu spaceruje po okolicy.

Po udanej ucieczce kobieta natychmiast powiadomiła służby ratunkowe. Na miejsce przyjechał patrol policji, który przyjął zgłoszenie, spisał dane poszkodowanej oraz zabezpieczył dowody, w tym porzuconą na miejscu rozbitą butelkę. Z relacji Czytelniczki wynika, że funkcjonariusze rozpoznali rysopis napastnika i wskazali, że jest im on znany. Na miejsce wezwano również karetkę pogotowia. Ostatecznie zespół ratownictwa medycznego odjechał, natomiast policjanci zabrali mężczyznę do radiowozu. Do tej pory nie ma jednak oficjalnych informacji o jego dalszym losie ani o tym, czy został formalnie zatrzymany.

Z uwagi na to, że napastnik może nadal przebywać na wolności, poszkodowana zdecydowała się nagłośnić sprawę. Okolica, w której doszło do ataku, to popularne miejsce zabaw miejscowych dzieci, które często urządzają tam swoje bazy. Kobieta bardzo prosi rodziców, aby porozmawiali z dziećmi i ostrzegli je przed chodzeniem tam samemu. Warto również powiedzieć najmłodszym, żeby w przypadku zauważenia tego mężczyzny nie podchodziły do niego, nie próbowały z nim rozmawiać, natychmiast oddaliły się w bezpieczne miejsce i powiadomiły dorosłego.

Mieszkańcy są proszeni o czujność, zwracanie uwagi na bezpieczeństwo własne oraz najmłodszych i unikanie wskazanego rejonu do czasu wyjaśnienia sprawy przez służby.

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.