b_699_699_16777215_00_images_stories_imprezy_pikieta_bok_20190919_152000_resized.jpg

Zaledwie kilka osób wzięło udział w porannej pikiecie w Bogatyni. Organizatorzy i policja przygotowani byli na dużo większe zainteresowanie tematem. 

 

Pikieta była zapowiadane prze organizacje ekologiczne (vide Będzie pikieta, schowaj auto (aktualizacja)), a kontr - pikieta przez kopalnianą "Solidarność". W Porannym spotkaniu prze Bogatyńskim Ośrodkiem Kultury udział wzięło zaledwie kilka osób. Prezentowane były transparenty w języku polskim, czeskim i niemieckim "Węgiel brunatny, zniszczenie bez granic!" podpisane przez Greenpeace. Policja została postawiano w stan podwyższonego zagrożenia. Obyło się bez ekscesów. Rozprawa administracyjna dotycząca poszerzenia koncesji bogatyńskie odkrywki rozpoczęła się o godz. 10 i trwa do teraz. Rozmowy tłumaczone są na język czeski i niemiecki. Kopalnia tłumaczy, że chodzi o rozszerzenie koncesji wydobywczej z 1994 roku, a obszar odkrywki nie będzie powiększany. Spotkanie zorganizował Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska, który przystąpił do procedury udziału społeczeństwa w sprawie kontynuacji eksploatacji złoża węgla brunatnego "Turów". Dziś nie zapadnie żadne rozstrzygnięcie w tej sprawie. Organizatorzy spodziewali się wielkiego zainteresowania. Rozstawiony został telebim prezentujący relacje z sali widowiskowej. 

Kategoria: Aktualności