Małe społeczności potrafią zjednoczyć się w obronie wspólnego dobra i odnieść spektakularny sukces. Mieszkańcy Opolna-Zdroju oraz Jasnej Góry, wspierani przez lokalnych działaczy, doprowadzili do natychmiastowego wstrzymania wycinki drzew na swoim terenie. Prace zostały zawieszone do końca okresu lęgowego ptaków, co stanowi ogromny krok naprzód w ochronie lokalnej przyrody.

Fot. Opolno-Zdrój/Facebook.com

Sprawa od samego początku budziła ogromne emocje wśród tutejszych rezydentów. Planowane i realizowane wycięcie drzew w momencie, gdy ptaki zakładają gniazda i wychowują młode, spotkało się ze zdecydowanym oporem. Przedstawiciele Stowarzyszenia „Na Trójstyku”, które aktywnie zaangażowało się w obronę lasu, podkreślają wagę tego momentu. Ich zdaniem udało się osiągnąć coś bardzo ważnego — wycinka została wstrzymana do końca okresu lęgowego. Udowodnili tym samym, że nawet niewielka społeczność skupiona wokół dwóch małych miejscowości — Opolna-Zdrój i Jasnej Góry — potrafi się zjednoczyć i głośno upomnieć o to, co dla mieszkańców ważne. Jak sami zaznaczają, najistotniejsze było zatrzymanie wycinki w czasie okresu lęgowego, bo właśnie to budziło największy sprzeciw i niepokój.

Sukces ten nie byłby możliwy bez masowego zrywu i determinacji wielu osób, które poświęciły swój prywatny czas, aby nagłośnić problem i podjąć formalne oraz nieformalne działania interwencyjne. Koordynatorzy akcji nie kryją wdzięczności dla każdego, kto dołożył swoją cegiełkę do tego ekologicznego zwycięstwa. Z tego miejsca chcieliby serdecznie podziękować mieszkańcom Opolna, Jasnej Góry, ale również całej gminy za obecność, wsparcie i ogromne zaangażowanie. Skierowali również podziękowania do wszystkich, którzy nagłaśniali sprawę i nie pozostali obojętni.

W walkę o wstrzymanie prac zaangażowali się także lokalni samorządowcy oraz aktywiści, którzy wykonali tytaniczną pracę urzędową i medialną. Wśród osób, które szczególnie wyróżniły się w działaniu, wymieniani są radni Przemysław Kiślak i Mariusz Arendarczyk, którym społeczność dziękuje za zaangażowanie i wykonanie ogromu pracy. Na liście osób zasłużonych znaleźli się również Piotr Ernest, Janek Witek, sołtys Jasnej Góry, Jagoda Urbanowicz, Emilia Dragan oraz Radomir Tomczak wraz z całą społecznością opolniańskiego osiedla TBS. Do sukcesu przyczynili się także Kinga Walkowiak, Oktawia Kiślak, Agnieszka Krupa, Rudolf Kuczyc oraz studentki z Poznania — Weronika Piotrowska i Julia. Osobne podziękowania skierowano do samego Stowarzyszenia „Na Trójstyku” za ogrom pracy wykonanej często poza światłem kamer.

Wydarzenia z Opolna-Zdroju i Jasnej Góry stanowią jasny sygnał dla innych podgórskich i mniejszych miejscowości, że obywatelski sprzeciw oparty na merytorycznych argumentach ma ogromną siłę rażenia. Zakończony sukcesem protest udowadnia, że presja społeczna potrafi przynieść zamierzony skutek. To pokazuje, że wspólny głos mieszkańców ma znaczenie i że warto reagować, kiedy dzieje się coś ważnego dla naszej lokalnej społeczności.

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.