Podczas sesji Rady Miejskiej w Bogatyni radni ocenili działalność burmistrza Wojciecha Dobrołowicza oraz wykonanie budżetu gminy za 2025 rok. O ile głosowanie nad absolutorium przebiegło bez żadnych kontrowersji, o tyle wynik głosowania nad wotum zaufania pokazał, że burmistrz nie może liczyć na komfortowe poparcie rady.

Fot. W. Dobrołowicz/Facebook.com

Za udzieleniem wotum zaufania zagłosowało 11 radnych. Przeciw było 5, a dwóch radnych wstrzymało się od głosu. Trzech radnych nie uczestniczyło w głosowaniu.

Wynik ten ma szczególne znaczenie, ponieważ w 21-osobowej Radzie Miejskiej bezwzględna większość ustawowego składu wynosi właśnie 11 głosów. Oznacza to, że burmistrz uzyskał dokładnie minimalne poparcie wymagane do przyjęcia uchwały. W praktyce każdy głos miał znaczenie, a utrata choćby jednego głosu „za” oznaczałaby brak wotum zaufania.

Przeciw zagłosowali Mariusz Arendarczyk, Grzegorz Krawczyk, Hanna Mutlu, Agnieszka Sałata-Niemiec oraz Dominik Zawada. Od głosu wstrzymali się Przemysław Kiślak i Wiesław Trypuć. Nieobecni byli Kamil Kwasek, Michał Kubica i Barbara Otrociuk.

Znacznie inaczej wyglądało głosowanie nad absolutorium za wykonanie budżetu za 2025 rok. W tym przypadku wszyscy obecni radni opowiedzieli się za jego udzieleniem. Wynik 18 głosów „za” przy braku głosów przeciwnych i wstrzymujących się pokazuje, że choć część rady krytycznie ocenia bieżące działania burmistrza, to wykonanie budżetu nie budziło większych zastrzeżeń.

Po zakończeniu sesji burmistrz Wojciech Dobrołowicz podziękował za okazane zaufanie.

– Dzisiaj w trakcie Sesji Rady Miejskiej przedstawiony został raport o stanie Gminy Bogatynia, sprawozdanie finansowe oraz sprawozdanie z wykonania budżetu za 2025 rok. Rada Miejska udzieliła mi wotum zaufania oraz absolutorium za wykonanie budżetu.

To efekt bardzo dobrej współpracy i zaangażowania wielu osób, którym serdecznie dziękuję za codzienne działania i serce do Gminy Bogatynia.

Dziękuję Radnym za okazane zaufanie. Traktuję je przede wszystkim jako zobowiązanie do dalszej intensywnej pracy na rzecz naszych mieszkańców – podkreślił burmistrz.

Choć formalnie oba głosowania zakończyły się sukcesem burmistrza, trudno nie zauważyć, że wynik wotum zaufania był najsłabszym możliwym, który pozwalał na przyjęcie uchwały. To sygnał, że w Radzie Miejskiej rośnie grupa radnych krytycznie oceniających kierunek działań władz gminy, nawet jeśli w kwestiach finansowych potrafią oni mówić jednym głosem.

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.