Wrzesień 1938 roku pozostawił w czeskim pograniczu wiele miejsc związanych z walką o utrzymanie granic Czechosłowacji. W okolicach Frýdlantu, Heřmanic, Habartic, Srbskiej i Hrádka nad Nisou do dziś przypominane są wydarzenia, w których członkowie Straży Ochrony Państwa (Stráž ochrany státu – SOS), żołnierze, funkcjonariusze oraz cywilni pomocnicy stawiali opór oddziałom sudeckoniemieckiego Freikorpsu.
Fot. Liberecki Kraj
Jednym z miejsc szczególnie związanych z tymi wydarzeniami jest Kodešova skála w Heřmanicach, położona tuż przy granicy z Polską, naprzeciwko Bogatyni. To właśnie tutaj 22 września 1938 roku zginął Otakar Kodeš, nauczyciel z Frýdlantu i cywilny pomocnik SOS.
Otakar Kodeš urodził się 3 czerwca 1904 roku w Wiedniu. Był nauczycielem czeskiej szkoły we Frýdlancie i angażował się w życie miejscowej społeczności.
W okresie narastającego kryzysu sudeckiego został pomocnikiem Straży Ochrony Państwa. 22 września 1938 roku, w czasie walk i zamieszek na pograniczu, udał się wraz z Pernerem w kierunku Heřmanic, aby rozpoznać sytuację.
W rejonie dzisiejszej Kodešovej skály obaj zostali zauważeni przez uzbrojonych Niemców. Kodeš został zastrzelony. Według zachowanych czeskich relacji jego ciało przeciągnięto następnie przez granicę na teren ówczesnego Reichenau, czyli dzisiejszej Bogatyni, gdzie potajemnie pochowano je przy murze cmentarza.
Po wojnie miejsce pochówku zostało odnalezione, a okoliczności śmierci Kodeša były przedmiotem postępowania prowadzonego przez powojenny wymiar sprawiedliwości.
W czeskiej Centralnej Ewidencji Miejsc Pamięci jako sprawca śmierci Kodeša wskazywany jest Max Freuher z Heřmanic.
Po wojnie został zatrzymany i stanął przed Mimořádným lidovým soudem w Libercu. W styczniu 1947 roku został skazany na karę śmierci, a wyrok wykonano.
Warto przy tym zaznaczyć, że w internetowych opracowaniach można znaleźć różne wersje zapisu jego nazwiska. W oficjalnej czeskiej ewidencji dotyczącej miejsca pamięci występuje jednak nazwisko Max Freuher.
Charakterystyczna formacja bazaltowa w Heřmanicach została nazwana Kodešovą skálą na cześć zamordowanego nauczyciela.
Skała jest pozostałością dawnego kamieniołomu i wyróżnia się charakterystycznym, wachlarzowym układem bazaltowych kolumn. Od 1 lutego 1997 roku posiada status pomnika przyrody.
Dzisiaj jest nie tylko obiektem przyrodniczym, ale również miejscem pamięci związanym z wydarzeniami września 1938 roku.
Kodešova skála jest jednym z kilku miejsc w regionie, gdzie przypominana jest historia walk na czechosłowackim pograniczu we wrześniu 1938 roku.
Tradycyjnie we wrześniu organizowane są również uroczystości w innych miejscowościach regionu, między innymi w Habarticach i Srbskiej. W Srbskiej upamiętniani są członkowie straży finansowej, którzy zginęli podczas ataków 23 września 1938 roku.
Także Hrádek nad Nisou ma własne miejsca pamięci związane z wydarzeniami z tego okresu. Jedną z ofiar był Rudolf Zárybnický, posiłkowy członek SOS i żołnierz rezerwy, który został ranny podczas walk i zmarł następnego dnia w libereckim szpitalu.
Dla mieszkańców dzisiejszego pogranicza polsko-czeskiego wydarzenia sprzed 88 lat są częścią wspólnej, choć bardzo trudnej historii regionu.
Miejsca takie jak Kodešova skála znajdują się dziś w spokojnym, przygranicznym krajobrazie, przez który przebiegają trasy turystyczne i rowerowe. Kilkadziesiąt metrów od współczesnej granicy z Polską przypominają jednak o czasach, gdy ta sama granica była miejscem napięcia, walk i śmierci.
Historia Otakara Kodeša pokazuje przy tym, że wrzesień 1938 roku na czechosłowackim pograniczu nie był wyłącznie okresem politycznych negocjacji zakończonych układem monachijskim. W wielu miejscach dochodziło do rzeczywistych starć, a funkcjonariusze, żołnierze i cywilni pomocnicy SOS ginęli podczas prób obrony granicy.