Czescy wyborcy w ubiegly weekend zdecydowali o składzie władz samorządowych na kolejną kadencję. W położonym przy polskiej granicy Hrádku nad Nisou zdecydowanie wygrała lista „Hrádek potřebuje změny!”, zdobywając 19 z 25 mandatów. We Frýdlancie najlepszy wynik uzyskało ugrupowanie "Frýdlant pro všechny". Dotychczasowy burmistrz Dan Ramzer zapowiedział zakończenie swojej wieloletniej pracy na tym stanowisku. W tle wyborów pozostaje również przyszłość Martina Půty, hejtmana kraju libereckiego i polityka związanego z Hrádkiem.

Frydlant, fot. archiwum bogatynia.info.pl

W wyborach samorządowych przeprowadzonych 9 i 10 października w Hrádku nad Nisou uprawnionych do głosowania było 6257 osób. Do urn poszło 2480 wyborców, co oznacza frekwencję na poziomie 39,64 proc.

Zdecydowane zwycięstwo odniosła lista „Hrádek potřebuje změny!”, która uzyskała 76,01 proc. głosów i zdobyła 19 z 25 mandatów w radzie miasta. Jej konkurentka, „Nová energie pro naše město”, otrzymała 23,99 proc. poparcia i sześć mandatów. Wyniki potwierdza oficjalny serwis czeskiej administracji wyborczej. .

Najwięcej głosów wśród kandydatów otrzymali Jaromír Mottl – 1628, Jaroslav Poláček – 1564 oraz Pavel Farský – 1524. Ten ostatni jest dotychczasowym starostą Hrádka nad Nisou, czyli odpowiednikiem burmistrza w polskim systemie samorządowym. Wszyscy trzej uzyskali mandat radnego. Czwartym w kolejności najwyższej liczby głosów jest Martin Půta – 1488, który również został radnym. Najlepszy wynik na liście „Nová energie pro naše město” osiągnął Jiří Bobajevský, na którego zagłosowało 786 osób. Pojawiły się spekulacje, że Martin Puta jest również bramy pod uwagę. Martin Půta był starostą (burmistrzem) Hrádka nad Nisou od listopada 2002 do 19 grudnia 2012 roku, czyli przez ponad 10 lat.

Zwycięstwo jednej listy jest wyraźne, ale nie oznacza jeszcze formalnego wyboru nowego starosty. W Czechach mieszkańcy wybierają radę miasta, a ta podczas inauguracyjnego posiedzenia wybiera następnie starostę, jego zastępców i pozostałe władze. W chwili publikacji nie podano jeszcze terminu tego posiedzenia.

We Frýdlancie największe poparcie uzyskała lista Frýdlant pro všechny. Zdobyła 32,19 proc. głosów i osiem z 21 mandatów w radzie miasta. Kolejne miejsca zajęły: ANO 2011, SOS pro Frýdlant a nezávislí – 19,28 proc. i cztery mandaty, ODS – 15,27 proc. i trzy mandaty oraz Místní a SLK – 15,25 proc. i trzy mandaty. Frýdlant sobě uzyskało dwa mandaty, a Nezávislí pro FRÝDLANT – jeden. .

Frekwencja wyniosła 46,03 proc. Wynik ODS oznacza, że ugrupowanie dotychczasowego burmistrza Dana Ramzera będzie miało w nowej radzie trzy miejsca.

Ramzer ogłosił, że po 20 latach kończy pracę na stanowisku burmistrza. W swoim pożegnalnym wpisie podziękował współpracownikom, pracownikom miasta, przyjaciołom i rodzinie. Zaznaczył również, że po latach pełnienia najważniejszych funkcji publicznych jest gotowy na nowe wyzwania.

Sam wynik wyborów nie przesądza jeszcze, kto obejmie stanowisko burmistrza. Lider zwycięskiej listy, Jiří Stodůlka, pełnił dotąd funkcję zastępcy burmistrza i może być jednym z kandydatów do kierowania miastem. Ostateczna decyzja należy jednak do nowo wybranej rady.

Wybory samorządowe w Hrádku zbiegły się z pierwszą turą wyborów do czeskiego Senatu. O mandat w okręgu nr 36, obejmującym m.in. Hrádek nad Nisou, ubiegał się Martin Půta, hejtman kraju libereckiego, czyli szef władz regionalnych.

Do drugiej tury, zaplanowanej na 16 i 17 października, weszli Jitka Volfová, która uzyskała 35,05 proc. głosów, oraz Martin Půta z wynikiem 32,66 proc. 

Půta zapowiadał, że jeśli zdobędzie mandat senatora, sam zrezygnuje z funkcji hejtmana, ponieważ uważa, że skuteczne łączenie obu obowiązków byłoby trudne. Warto jednak zaznaczyć, że nie chodzi o prawny zakaz łączenia tych stanowisk – czeskie przepisy dopuszczają pełnienie funkcji senatora i hejtmana jednocześnie.

W kontekście Hrádka pojawiają się również spekulacje o możliwym powrocie Půty do kierowania miastem. Na razie nie ma jednak potwierdzenia, że takie rozwiązanie zostało uzgodnione z nowo wybranymi radnymi (Martin Puta kandydował.również z powodzeniem do Rady Hradka).

Hrádek nad Nisou jest miastem partnerskim Bogatyni, a wydarzenia po czeskiej stronie granicy mają znaczenie także dla współpracy samorządów w regionie trójstyku granic Polski, Czech i Niemiec. Najbliższe tygodnie pokażą, kto ostatecznie obejmie najważniejsze stanowiska w Hrádku i Frýdlancie oraz jak ułożą się lokalne koalicje.

W obu miastach wyborcy wskazali nowy układ sił, ale ostateczny kształt władz poznamy dopiero po posiedzeniach inauguracyjnych rad. We Frýdlancie dodatkowym symbolem zmiany jest zapowiedź odejścia Dana Ramzera po dwóch dekadach na stanowisku burmistrza.

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.