Ostatniego dnia starego roku Urząd Miasta i Gminy w Bogatyni wyłonił w przetargu nową obsługę prawną. Było to drugie zamówienie publiczne nowego samorządu. Pierwsze dotyczyło kredytu. 

[Czytaj również: Porwanie i pobicie prawnika z bogatyńskiego magistratu]

Nowy samorząd bogatyński zaczął swoje urzędowanie od szacowania wydatków oraz wymianie obsługi prawnej. Oba tematy są zapewne ze sobą powiązane. Dwa pierwsze przetargi nowej kadencji dotyczyły tych właśnie spraw i niedawno się zakończyły. 

7 milionów złotych kredytu na "połatanie" najpilniejszych wydatków (vide Kredyt na wypłaty) udzieli nam wrocławski PKO. 48 miesięcy spłaty będzie kosztowało Bogatynię ok. 400 tys. zł. Drugi przetarg dotyczył obsługi prawnej Urzędu Miasta i Gminy w Bogatyni oraz Bogatyńskiego Ośrodka Kultury w Bogatyni.

Już na mikołajkowej sesji Rady Miejskiej padły pytania o dwie kancelarie prawne z Warszawy za które gmina miała płacić milion złotych. Z kim prowadzimy bój prawny - pytał wówczas wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Artur Oliasz. Wiceburmistrzowie odpowiadali, że rejestr spraw sądowych w toku oraz spraw zakończonych wykazuje, że wśród tych postępowań znajduje się m.in. sprawa basenu. Jest kilkanaście też spraw innych, m.in. związane z odbudową mostów po powodzi. Według kolejnych zapowiedzi samorządowców mogą pojawić się następne. 

Zakończone w sylwestra postępowanie publiczne dotyczy świadczenia usług prawniczych poprzez wykonywanie bieżącej obsługi prawnej jednostek organizacyjnych Urzędu Miasta i Gminy w Bogatyni. Zadanie podzielono na 3 części. Do pierwszej części (Biuro Burmistrza, Biuro Rady Miejskiej, Wydział Organizacyjno-Prawny, Kancelaria Urzędu, Wydział Gospodarki Gruntami i Handlu, Wydział Przygotowania Inwestycji, Wydział Realizacji Inwestycji, Dział Gospodarki Zasobami Gminy) została wybrana oferta złożona przez: PR KANCELARIA - RYSZARD PIETRAS z Jeleniej Góry. Wynagrodzenie brutto ogółem (za okres 12 miesięcy) ustalono na 60 600 zł w tym miesięczne wynagrodzenie brutto – 5 050 zł. Termin realizacji – 12 miesięcy.

Dla 2 grupy jednostek (Wydział Zamówień Publicznych i Ochrony Środowiska, Wydział Komunikacji Społecznej, Wydział Funduszy Zewnętrznych, Gminne Centrum Zarządzania Kryzysowego, Samodzielne Stanowisko- Pełnomocnik Burmistrza ds. Ochrony Środowiska i Naliczania Opłat Środowiskowych, Samodzielne Stanowisko ds. Komunalnych, Wydział Finansowy, Dział Kontroli) została wybrana oferta złożona przez: Kancelarię Radcy Prawnego Mirosław Drozd ze Zgorzelca. Wynagrodzenie brutto ogółem (za okres 12 miesięcy) to 60 000 zł w tym miesięczne wynagrodzenie brutto – 5 000 zł, a termin realizacji – 12 miesięcy. 

Trzecia część zamówienia (Wydział Edukacji, Wydział Spraw Obywatelskich i Współpracy Transgranicznej, Urząd Stanu Cywilnego, Wydział BHP i P.POŻ, Główny Specjalista ds. Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych Oraz Pomocy Rodzinie, Audytor Wewnętrzny, Inspektor Ochrony Danych Osobowych, Bogatyński Ośrodek Kultury) pozostałą bez oferenta. W tej części zamówienie unieważniono. 

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Bogatynia.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Prosimy trzymać się netykiety oraz nie wpisywać treści niezgodnych z prawem. Komentarze użytkowników niezarejestrowanych będą publikowane po akceptacji moderatora.

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze   

+12 #46 Zły 2019-01-06 13:10
Prawda jest taka, że duża wina też jest po stronie radnych, którzy jak Andrzej G. powiedział ma być tak jak on chce to wszyscy byli na tak. Dzięki temu doprowadzili gminę do upadłości.
Radni za rządów poprzedniego burmistrza nie MIELIŚCIE WSTYDU do kandydowania na nową kadencję. Jak możecie spojrzeć wyborca w oczy ?
Cytować | Zgłoś administratorowi
+3 #45 bzdety 2019-01-04 18:50
Cytuję Bono:
bzdety-jeśli mają wyższe wykształcenie,to dlaczego nie poszły do pracy w urzędzie,tylko jak piszesz do sklepu lub fabryki? Szkoda,że mają tak niską samoocenę.I dlatego pracują tam,gdzie pracują.

Sam jesteś jeden wielki bzdet, pisząc takie bzdury.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+6 #44 Ograniczenie 2019-01-04 14:27
Cytuję Kacha:
Ja robie w sklepie ale nie widziała aby ktoś miał studia zrobione u nas.Gdyby mieli to by tu nie robili tylko w jakim banku pewno albo innym urzędzie takze nie piszcie gupot.

Ja też w sklepie i znam. To, że akurat w twoim sklepie nie ma, to nie znaczy, że WSZĘDZIE nie mają wyższego wykształcenia. Studia to trzy lata licencjatu i dwa magisterskie uzupełniające. Czyli pięć lat zaocznie i już. Żaden wyczyn, tylko trzeba chcieć, no mogą się przydać:)
Cytować | Zgłoś administratorowi
+7 #43 Karolina Karolina Ka 2019-01-04 14:13
Cytuję realna:
Ja pracuję na stanowisku w UMiG i chwalę sobie tę pracę.Nie macie czego nam zazdrościć ,kochani! My musiałyśmy zrobić studia,by mieć takie stanowisko.No ale w sklepach też ktoś musi pracować i przy taśmach w czeskich fabrykach.Trzeba było się uczyć i iść do pracy do UMiG,zamiast teraz narzekać.

Realna, weź nie bądź śmieszna. No chyba, że to prowokacja.
Odklej doczepione rzęsy i załóż okulary, spojrzysz wtedy realnie.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+8 #42 Tuja Tuja 2019-01-04 14:10
Cytuję Bono:
bzdety-jeśli mają wyższe wykształcenie,to dlaczego nie poszły do pracy w urzędzie,tylko jak piszesz do sklepu lub fabryki?.


Bo to żadna super posada w urzędzie i raczej niepewna (co wybory, to hasło wymiany kadr), płace bez jakiegoś szału,bez znajomości marne szanse na awans, a bez podlizywania i lawiranctwa ciężko zrobić karierę. Skończyłam studia w Polsce i... zaczęłam kolejne w Niemczech, wykorzystując znajomość języka. Bogatynia to zaścianek, kariera w UMiG to kariera dla ludzi o stalowych nerwach i twardej d..pie. Za 20 lat tu będzie drugi Wałbrzych. Czym tu się ekscytować LOL, żadna to upragniona posada dla ludzi młodych i dobrze wykształconych. Mam czasem wrażenie, że panie są tam trochę kiepsko wykształcone (lub pobieżnie). Z całym szacunkiem, bo pewnie nie wszyscy, ale takie osoby stamtąd znam.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+7 #41 Darekxcvbnm 2019-01-04 13:58
Cytuję realna:
Ja pracuję na stanowisku w UMiG i chwalę sobie tę pracę.Nie macie czego nam zazdrościć ,kochani! My musiałyśmy zrobić studia,by mieć takie stanowisko.No ale w sklepach też ktoś musi pracować i przy taśmach w czeskich fabrykach.Trzeba było się uczyć i iść do pracy do UMiG,zamiast teraz narzekać.

A jakie studia skończyłaś? Kierunek zgodny ze stanowiskiem. Pedagogika dziecięca to chyba raczej etat w przedszkolu lub żłobka? Pochwał się kierunkiem:)
Cytować | Zgłoś administratorowi
+10 #40 Darekxcvbnm 2019-01-04 13:52
Cóż ja w fabryce pracowałam z ludźmi, którzy mając wyższe wykształcenie, odeszli z banku, że względu na płacę lub atmosferę w pracy. Nikt w fabryce nie ma takiej odpowiedzialności jak np w banku i sześć tysięcy netto. Nikomu w d... ę nie wchodzisz, z nikim nie musisz się użerać. Za to znam osoby z umig, które w szkole średniej nie znały nie tylko podstaw ortografii, ale nawet tabliczki mnożenia! Tak więc nie ma co się wywyższać pracą w urzędzie, bo to naprawdę żaden prestiż. A studia turystyka, pedagogika, resocjalizacji są, zwłaszcza w filiach pseudo uniwersytetów na żenująco niskim poziomie. Wykształcenie i skrót mgr to dziś naprawdę nic nadzwyczajnego. Owszem są ludzie solidnie wykształceni ale to garstka. Jak oni w ogóle dogadują się z tymi "głąbami" co niektórymi to nie mam pojęcia.
Wolę mieć 1800 euro niż 3 tysiące złotych. Śnijcie dalej, pobudka może być zaskakująca.
Cytować | Zgłoś administratorowi
-7 #39 Kacha 2019-01-04 10:19
Ja robie w sklepie ale nie widziała aby ktoś miał studia zrobione u nas.Gdyby mieli to by tu nie robili tylko w jakim banku pewno albo innym urzędzie takze nie piszcie gupot.
Cytować | Zgłoś administratorowi
-3 #38 Bono 2019-01-04 09:39
bzdety-jeśli mają wyższe wykształcenie,to dlaczego nie poszły do pracy w urzędzie,tylko jak piszesz do sklepu lub fabryki? Szkoda,że mają tak niską samoocenę.I dlatego pracują tam,gdzie pracują.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+4 #37 bzdety 2019-01-04 08:32
Cytuję realna:
Ja pracuję na stanowisku w UMiG i chwalę sobie tę pracę.Nie macie czego nam zazdrościć ,kochani! My musiałyśmy zrobić studia,by mieć takie stanowisko.No ale w sklepach też ktoś musi pracować i przy taśmach w czeskich fabrykach.Trzeba było się uczyć i iść do pracy do UMiG,zamiast teraz narzekać.

Powiedz kim jesteś a w ciągu 24 godzin udowodnię Ci,jak zdobyłaś swoje stanowisko. Duża liczba kobiet, pracujacych w sklepach czy fabrykach ma wyższe wykształcenie. I różni je to od Ciebie, ze mają swój honor.A na miejscu niejednej z Was,( nie obrażając wszystkich) brzydził bym się już jeść waszymi ustami.
Cytować | Zgłoś administratorowi
Kategoria: Aktualności

Pozostałe informacje

Na co przekazać pie…

16-06-2019 Wyświetleń:643 3 Komentarze

Dostali pieniądze z…

15-06-2019 Wyświetleń:445 Brak komentarzy

Zmarła Marzena Spra…

15-06-2019 Wyświetleń:3457 1 Komentarz

Staranowali niemieck…

13-06-2019 Wyświetleń:2013 8 Komentarzy

"Nowe" dyr…

13-06-2019 Wyświetleń:2779 4 Komentarze

"Po pierwsze zd…

13-06-2019 Wyświetleń:769 8 Komentarzy

Ćwiczenia "Wic…

13-06-2019 Wyświetleń:420 Brak komentarzy

Laboratorium produku…

13-06-2019 Wyświetleń:1578 1 Komentarz

Spotkanie z czeskimi…

13-06-2019 Wyświetleń:658 3 Komentarze

Gdzie drzewa ja się…

12-06-2019 Wyświetleń:1465 7 Komentarzy

Dawni członkowie za…

12-06-2019 Wyświetleń:3581 52 Komentarzy

Jeden program przyj…

12-06-2019 Wyświetleń:1156 12 Komentarzy

niedziela, czerwiec 16, 2019

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Polityka cookies