Hradeccy strażacy zostali wezwani do pożaru, który miał miejsce na pograniczu Czech i Polski. Zgłoszenie dotyczyło okolic Oldřichova na Hranicích i jeziora Kristýna. Kiedy strażacy dotarli na miejsce, szybko zorientowali się, że ogień szaleje po polskiej stronie.
Fot. OSP Hradek nad Nysą
Pojechali w kierunku Sieniawki i tam zlokalizowali źródło gęstego, czarnego dymu. Okazało się, że płonie nielegalne składowisko odpadów. Czescy strażacy natychmiast przystąpili do akcji gaśniczej, używając jednego prądu wody. Po ugaszeniu ognia i zabezpieczeniu terenu, jednostka wróciła do swojej bazy.
Incydent ten ponownie zwraca uwagę na problem nielegalnych wysypisk śmieci w rejonach przygranicznych. Tego typu miejsca stanowią poważne zagrożenie dla środowiska naturalnego, a pożary na nich, tak jak w tym przypadku, mogą wymagać interwencji służb ratunkowych z obu krajów.