Wczorajszy dzień przyniósł dynamiczną akcję policyjną w Zgorzelcu. Po zgłoszeniu o kradzieży w jednym z lokalnych sklepów wielkopowierzchniowych, której towarzyszyło użycie siły wobec pracownika ochrony, funkcjonariusze z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu błyskawicznie podjęli działania. 26-letni sprawca został ujęty po krótkim pościgu kilkaset metrów od miejsca zdarzenia.
Fot. KPP w Zgorzelcu
Dyżurny zgorzeleckiej komendy otrzymał informację o zdarzeniu w godzinach popołudniowych. Jak wynikało ze zgłoszenia, pracownik ochrony próbował udaremnić kradzież, jednak sprawca, używając siły, zdołał się uwolnić i uciec z łupem.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Policjanci, po rozmowie z personelem sklepu, szybko ustalili rysopis podejrzanego i rozpoczęli poszukiwania.
"Po rozmowie z pracownikami ustalili wygląd sprawcy i podjęli działania mające na celu jego zatrzymanie. Kilkaset metrów od marketu zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi," relacjonuje nadkom. Agnieszka Goguł, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Zgorzelcu.
Zauważony mężczyzna, na widok funkcjonariuszy, natychmiast podjął próbę ucieczki. Po krótkim pościgu pieszym został jednak zatrzymany.
Dalsze czynności prowadzone przez policjantów potwierdziły, że 26-latek dokonał kradzieży odzieży o wartości ponad 700 złotych. Następnie, w celu utrzymania się w posiadaniu skradzionego mienia, użył przemocy wobec pracownika ochrony, co kwalifikuje czyn jako kradzież rozbójniczą.
Policja przypomina, że jest to przestępstwo zagrożone surową karą.
"Kto, w celu utrzymania się w posiadaniu zabranej rzeczy, bezpośrednio po dokonaniu kradzieży, używa przemocy wobec osoby lub grozi natychmiastowym jej użyciem albo doprowadza człowieka do stanu nieprzytomności lub bezbronności, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10," cytuje art. 281 Kodeksu karnego nadkom. Agnieszka Goguł.
26-latkowi grozi teraz poważna odpowiedzialność karna. Za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem.