Wystąpienie burmistrza Bogatyni, Wojciecha Dobrołowicza, na Kongresie Młodych ECR, które odbiło się szerokim echem w ogólnopolskiej telewizji Republika, rzuciło ostre światło na dramatyczną sytuację finansową miasta po wejściu w życie tzw. „ustawy Domańskiego” o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Samorządowiec wprost oskarżył Ministerstwo Finansów o działanie na szkodę Bogatyni, co ma skutkować drastycznym zmniejszeniem budżetu gminy w najbliższych latach.

Burmistrz Wojciech Dobrołowicz, fot. archiwum UMiG Bogatynia 

Głównym zarzutem burmistrza Dobrołowicza jest utrata niemal 17 milionów złotych z należnego Bogatyni udziału w podatku CIT (podatku dochodowym od osób prawnych). Zgodnie z nowymi przepisami, gminy mają udział w tym podatku, ale Bogatynia, jako siedziba strategicznej Elektrowni i Kopalni Turów, powinna czerpać znaczne korzyści.

„W obecnym roku ministerstwo finansów oszukało nas, okradło, na prawie 17 mln złotych. Dlaczego? Dlatego, że nie naliczyli nam CIT-u, udziału w nim, który nam się należy, bo jest u nas elektrownia i kopalnia. Ten CIT poszedł do Bełchatowa” – stwierdził burmistrz, podkreślając, że Bogatynia otrzymała zaledwie 700 tysięcy złotych z tego tytułu.

Pomimo wystosowania pism do Ministerstwa Finansów, burmistrz nie otrzymał żadnej formalnej odpowiedzi. Choć pojawiły się nieoficjalne doniesienia o przyznaniu się do błędu i obietnicy wyrównania w przyszłym roku, to przedstawione wyliczenia na rok 2026 wskazują na pogłębienie problemów.

Wojciech Dobrołowicz odniósł się również do kwestii tzw. „janosikowego”, czyli opłat na rzecz biedniejszych samorządów, które formalnie zostały zniesione. Zamiast nich wprowadzono jednak „korektę z tytułu zamożności”, której wysokość jest dla Bogatyni druzgocąca.

W roku 2024 (na starych zasadach) Bogatynia płaciła 12 mln zł „janosikowego”..W roku 2025 odliczono gminie 37 milionów złotych w ramach nowej korekty. Na rok 2026 korekta z tytułu zamożności ma wynieść 51 milionów złotych.

Burmistrz ogłosił, że wskutek tych zmian budżet gminy Bogatynia na lata 2025-2026 będzie mniejszy o 6 milionów złotych, co jest sytuacją bezprecedensową w historii samorządu.

Samorządowiec nie krył rozczarowania obecną polityką rządu, krytykując ją za odejście od wsparcia dla samorządów. Przypomniał, że dzięki środkom z Polskiego Ładu, a zwłaszcza Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych, gmina Bogatynia zdołała zredukować zadłużenie z 35 do 10 milionów złotych w ciągu trzech lat.

„Zmienił się rząd, zmieniła się władza i w tym roku, żeby spiąć budżet i zrealizować inwestycje, które zaplanowaliśmy – również z udziałem Polskiego Ładu – muszę wziąć 20 milionów kredytu. A na 2026 roku już planuję 25 milionów, bo budżet nie chce mi się spiąć” – ostrzegał Dobrołowicz.

Zwrócił się również do mieszkańców, sugerując, że drastyczna zmiana jest wynikiem „błędu”, jakim było odsunięcie od władzy poprzedniej partii rządzącej.

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.