4 grudnia 2025 roku Sanktuarium Matki Bożej Jaworzyńskiej, Królowej Tatr na Wiktorówkach stało się kolejnym symbolicznym miejscem, które utrwaliło pamięć o Roksanie Knapik, geolożce pochodzącej z Bogatyni, oraz Andrzeju Sokołowskim, ratowniku Grupy Karkonoskiej GOPR. Tablica pamiątkowa na Wiktorówkach dołączyła do symbolicznym kręgu, gdzie gromadzi się pamięć o przewodnikach, ratownikach i wszystkich tych, których życie związało się z górami.

Fot. GOPR Karkonosze

Wiktorówki to szczególne miejsce dla ludzi gór. Uroczystość rozpoczęła się mszą świętą w intencji Roksany Knapik i Andrzeja Sokołowskiego, po której tablica została wspólnie odsłonięta przez przedstawicieli GOPR, Polskiego Stowarzyszenia Przewodników Wysokogórskich, rodzinę i przyjaciół.

Wzruszająca uroczystość na Wiktorówkach ma swoją kontynuację symboliczną. Przypomnijmy, że już 10 sierpnia 2025 roku, podczas obchodów Dnia św. Wawrzyńca – patrona ludzi gór – w Karkonoszach, na Symbolicznym Cmentarzyku Ofiar Gór w Kotle Łomniczki, odsłonięto pierwszą tablicę poświęconą parze.

Roksana Knapik, której korzenie sięgają Bogatyni, była postacią wyjątkową. Jako geolożka, przewodniczka sudecka i edukatorka, łączyła pasję do nauki z miłością do gór. Przez lata była związana z Karkonoskim Parkiem Narodowym, gdzie prowadziła terenowe zajęcia edukacyjne. Jej misją było przybliżanie wiedzy o geologicznej historii gór, co czyniło ją niezastąpioną w środowisku Karkonoszy.

GOPR Karkonosze w swoim komunikacie podkreślił, że Roksana „łączyła pasję do nauki z miłością do gór”, a jej energia i zaangażowanie inspirowały wielu.

Roksana Knapik i jej mąż, Andrzej Sokołowski – ratownik GOPR, instruktor i przewodnik wysokogórski – zginęli tragicznie 21 września 2022 roku w Tatrach Wysokich, w rejonie Staroleśnego Szczytu. Odsłonięcie kolejnej tablicy na Wiktorówkach, miejscu pełnym ciszy i szacunku, podkreśla, jak wielką stratę poniosło środowisko górskie.

„Wiktorówki to szczególne miejsce dla ludzi gór. Od lat gromadzi się tam pamięć o przewodnikach, ratownikach, taternikach i wszystkich tych, którzy związali swoje życie z górami. Tablica Roksany i Andrzeja dołączyła do tego symbolicznego kręgu - w miejscu pełnym ciszy, szacunku i górskiego ducha. (...) Pamięć o Roksanie i Andrzeju pozostanie w naszych sercach i w miejscach, które tak kochali – napisał GOPR, podkreślając, że dziedzictwo Roksany i Andrzeja pozostanie żywe w sercach tych, którzy kochają góry i służbę innym.

Dwie tablice – jedna w Karkonoszach, które były ich domem i służbą, druga w sercu Tatr na Wiktorówkach – symbolicznie łączą miejsca, które ukochali.

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.