Aresztowanie radnego miejskiego K. (z KWW Wojciecha Dobrołowicza) pod zarzutem udziału w zorganizowanej grupie przestępczej wstrząsnęło Radą Miejską w Bogatyni. Choć radny formalnie nie stracił mandatu z powodu samego aresztowania, lokalna społeczność i samorządowcy już analizują scenariusze dotyczące jego następstwa.
Radny K., wybrany w Okręgu nr 2, pozostaje w areszcie tymczasowym. Przepisy Kodeksu Wyborczego są jasne: mandat wygaśnie tylko i wyłącznie w przypadku, gdy zapadnie prawomocny wyrok skazujący za przestępstwo umyślne, co skutkować będzie utratą prawa wybieralności.
Obecnie, mimo braku możliwości sprawowania funkcji, Radny K. formalnie wciąż zajmuje swoje miejsce.
Ponieważ Bogatynia ma okręgi wielomandatowe, w przypadku wygaśnięcia mandatu nie odbędą się wybory uzupełniające. Zgodnie z procedurą, na miejsce radnego wstępuje kolejny kandydat z tej samej listy, który w wyborach samorządowych 2024 uzyskał kolejno największą liczbę głosów w tym okręgu.
Radny K. startował z Listy numer 15 – KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW WOJCIECHA DOBROŁOWICZA.
W przypadku wygaśnięcia mandatu, kolejność przejęcia wygląda następująco:
GABARA-WALCZAK Ewelina 113 głosów pierwsza w kolejce do mandatu;
BURDZY Mariusz 75 głosów drugi w kolejce;
STEMLER Kamil Łukasz 59 głosów trzeci w kolejce.
Jeżeli prawomocny wyrok potwierdzi winę radnego K., to Pani Ewelina Gabara-Walczak będzie pierwszą osobą, którą Komisarz Wyborczy wezwie do objęcia zwolnionego miejsca w Radzie Miejskiej, pod warunkiem, że wyrazi na to zgodę.
Sytuacja Radnego K. pozostaje dynamiczna, a Rada Miejska czeka na dalsze rozstrzygnięcia prokuratury i sądu, które zadecydują o obsadzeniu wolnego miejsca w bogatyńskim samorządzie.