Czujność dzielnicowych ze zgorzeleckiej komendy doprowadziła do zatrzymania dwóch mężczyzn, którzy odpowiedzą za kradzieże i włamania. Łupem sprawców padły materiały pirotechniczne o ogromnej wartości oraz paliwo z ciężarówki.

Fot. KPP w Zgorzelcu 

Do zdarzenia doszło podczas rutynowej, nocnej służby policjantów z Rewiru Dzielnicowych. Uwagę funkcjonariuszy przykuł nietypowy widok – na ziemi leżały porozrzucane, kolorowe opakowania po fajerwerkach. Intuicja ich nie zawiodła. Po sprawdzeniu pobliskiego terenu okazało się, że doszło do włamania do specjalistycznego kontenera, w którym składowane były materiały pirotechniczne.

Sprawca działał bez skrupułów. Po siłowym pokonaniu zabezpieczeń dostał się do wnętrza i wyniósł znaczną ilość pirotechniki. Jak informuje nadkom. Agnieszka Goguł, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Zgorzelcu:

„Sprawca po pokonaniu zabezpieczeń wszedł do środka i dokonał kradzieży fajerwerków, powodując straty przekraczające 21 tysięcy złotych”.

Dzięki sprawnej pracy operacyjnej policjanci szybko wytypowali i zatrzymali 36-letniego mężczyznę bezpośrednio odpowiedzialnego za to włamanie.

W toku śledztwa okazało się, że 36-latek nie działał w całkowitej izolacji. Funkcjonariusze dotarli do drugiego mężczyzny, 23-latka, u którego odnaleziono część skradzionego mienia. Młodszy z zatrzymanych usłyszał zarzut paserstwa, ale to nie był koniec jego problemów z prawem.

Śledczy udowodnili mu również inne przestępstwo – włamanie do zbiornika paliwa w pojeździe ciężarowym, skąd wypompował 150 litrów oleju napędowego.

Obaj mężczyźni czekają teraz na proces przed sądem, a wymiar sprawiedliwości może potraktować ich wyjątkowo surowo.

23-latek: Za paserstwo oraz kradzież z włamaniem do baku grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

36-latek: Jego sytuacja jest znacznie gorsza ze względu na kryminalną przeszłość.

„36-latek był już karany za przestępstwa przeciwko mieniu, za które odbywał kary więzienia, dlatego teraz może mu grozić do 15 lat pozbawienia wolności” – dodaje nadkom. Agnieszka Goguł.

Dzięki szybkiej interwencji zgorzeleckich dzielnicowych, znaczna część skradzionego towaru nie trafiła na czarny rynek, a sprawcy staną przed obliczem sprawiedliwości.

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.