Za nami wielki finał drugiej edycji popularnego show „LEGO Masters. Kierunek Polska”. Choć tytuł mistrzowski powędrował do Adasia i jego mamy Zuzy, mieszkańcy Bogatyni z zapartym tchem śledzili poczynania swoich reprezentantów – Kamila i Eweliny, którzy walczyli o zwycięstwo do ostatniej sekundy.
Zdjęcie zrobione podczas emisji programu TVN
W niedzielny wieczór widzowie TVN mogli podziwiać finałowe starcie trzech najlepszych duetów tej edycji. Rywalizacja odbyła się w niezwykłej scenerii wieży widokowej w Krynicy-Zdroju, a gościnną jurorką była aktorka Weronika Rosati.
Nasi lokalni bohaterowie, Ewelina i Kamil z Bogatyni, po raz kolejny udowodnili, że mają ogromną wyobraźnię. W ramach finałowego zadania zbudowali imponującą wieżę, której głównym motywem był klaun. Konstrukcja wyróżniała się radosną kolorystyką i precyzyjnym wykonaniem, które od tygodni było znakiem rozpoznawczym pary z Bogatyni.
Mimo zachwytów nad estetyką ich pracy, rywalizacja w finale była niezwykle zacięta. Podczas oceny jedna z jurorek zauważyła, że choć projekt naszych reprezentantów był bardzo ambitny, to pozostałe wieże finałowe podniosły poprzeczkę jeszcze wyżej, narzucając niesamowite tempo i poziom trudności technicznej.
Ostatecznie główną nagrodę – 100 tysięcy złotych, zestawy klocków oraz statuetkę LEGO Masters – zdobyli Adaś i jego mama Zuza. Ich finałowa konstrukcja urzekła jury rozmachem i fantazją, o której wspominała przed zadaniem Weronika Rosati.
Choć Kamilowi i Ewelinie nie udało się zdobyć głównego trofeum, ich udział w programie jest ogromnym sukcesem. Przez kilka tygodni godnie reprezentowali Bogatynię na ogólnopolskiej antenie, pokazując, że w naszym mieście mieszkają ludzie z pasją i niezwykłym talentem.
Gratulujemy zwycięzcom, a Kamilowi i Ewelinie dziękujemy za wspaniałe emocje i dumę, jaką przynieśli naszej lokalnej społeczności!