To był wyjątkowo pracowity i alarmujący dzień dla funkcjonariuszy z powiatu zgorzeleckiego. W ciągu zaledwie jednej doby w ręce mundurowych wpadło trzech kierowców, którzy za nic mieli wyroki sądowe i bezpieczeństwo postronnych osób. Rekordzista prowadził auto, mając na koncie aż sześć aktywnych zakazów.
Policjanci ze Zgorzelca i Bogatyni nie kryją oburzenia postawą zatrzymanych mężczyzn. Scenariusz w każdym przypadku był uderzająco podobny: brak uprawnień, zlekceważone wyroki sądu i narkotyki w organizmie.
Serię zatrzymań rozpoczęli dzielnicowi z Bogatyni. Podczas rutynowej kontroli Citroëna mundurowi przecierali oczy ze zdumienia, sprawdzając dane 48-letniego kierowcy w systemie.
"Po sprawdzeniu w dostępnych bazach okazało się, że 48-letni mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego posiada aż sześć sądowych zakazów prowadzenia pojazdów oraz sześć wydanych decyzji o cofnięciu uprawnień" – informuje nadkom. Agnieszka Goguł, Oficer Prasowy KPP w Zgorzelcu.
Jakby tego było mało, test wykazał, że mężczyzna prowadził pod wpływem metamfetaminy.
Niedługo później funkcjonariusze zgorzeleckiej drogówki wyeliminowali z ruchu 43-latka kierującego Dacią. Ten mężczyzna również wykazał się skrajną ignorancją wobec prawa – posiadał cztery sądowe zakazy i był pod wpływem środków odurzających. W jego przypadku kontrola zakończyła się natychmiastowym osadzeniem, ponieważ figurował w systemie jako osoba poszukiwana do odbycia kary trzech miesięcy więzienia.
Dzień „domknął” 38-letni kierowca Alfy Romeo. Bilans? Dwa zakazy prowadzenia pojazdów, cofnięte uprawnienia i – podobnie jak u poprzedników – obecność metamfetaminy w organizmie.
Sytuacja z ostatniej doby pokazuje przerażającą skalę drogowej recydywy. Policjanci podkreślają, że tacy kierowcy to „bomby zegarowe” na publicznych drogach.
"Prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków czy alkoholu oraz lekceważenie sądowych zakazów to nie tylko złamanie prawa, ale przede wszystkim bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia" – podkreśla nadkom. Agnieszka Goguł.
Rzeczniczka przypomina również o obywatelskim obowiązku:
"Jeśli widzimy osobę, która może prowadzić pojazd pod wpływem alkoholu lub narkotyków, reagujmy. Jedna decyzja może zapobiec tragedii".
Wszystkim zatrzymanym mężczyznom grozi teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności. O ich dalszym losie ponownie zadecyduje sąd, którego poprzednie wyroki dotychczas ignorowali.
Fot. KPP w Zgorzelcu