Tuż za naszą granicą rusza budowa kolejnej infrastruktury wodociągowej, która ma w założeniu zabezpieczyć czeskie miejscowości przed skutkami działalności kopalni Turow. Frydlancka Spółka Wodociągowa rozpoczyna realizację pierwszego z czterech planowanych projektów w tym rejonie, którym jest budowa dziesięciokilometrowego magistralnego przewodu wodociągowego przy granicy.

Frydlant, zdjęcie archiwalne bogatynia.info.pl

Inwestycja o wartości około 103 milionów koron, czyli w przeliczeniu ponad 18 milionów złotych, połączy Detrichov z Frydlantem. Jest to pierwsze z przedsięwzięć finansowanych w rejonie Frydlantu ze środków pochodzących z czesko-polskiego porozumienia w sprawie funkcjonowania kopalni odkrywkowej.

Nadrzędnym zalożonym celem wszystkich planowanych po czeskiej stronie prac jest zagwarantowanie stałych dostaw pitnej wody dla około 24 tysięcy mieszkańców przygranicznego regionu, których źródła wody są zagrożone z powodu działalności odkrywki. Chociaż wpływ wydobycia węgla na tereny Frydlantu jest mniejszy niż w przypadku okolic Hradka nad Nisou i Chrastavy, czeskie władze przeznaczają na ten obszar znaczne nakłady finansowe.

Łączny koszt czterech projektów przygotowywanych przez wodociągi wynosi 781 milionów koron. Większość tej kwoty, bo aż 400 milionów koron, zostanie pokryta z Funduszu Turow. Pozostałą część sfinansują Kraj Liberecki, czeskie ministerstwa środowiska i rolnictwa oraz same lokalne gminy z Frydlanckiego Cypła.

W ramach całego programu oprócz odcinka z Detrichova do Frydlantu powstanie również rurociąg łączący Frydlant z Bulovką. Czesi rozbudują także istniejące sieci lokalne i zwiększą pojemność zbiorników wody. Największym i najbardziej kluczowym przedsięwzięciem będzie jednak kompleksowa przebudowa oraz zwiększenie wydajności stacji uzdatniania wody we Frydlancie, połączone z wykonaniem nowych głębokich odwiertów. Prace nad tym obiektem mają wystartować za rok.

Fundusz Turow powstał w wyniku polsko-czeskiej umowy międzyrządowej dotyczącej rekompensat za wpływ kopalni na czeskie pogranicze. W ramach porozumienia Polska oraz spółka PGE wpłaciły Czechom 45 milionów euro odszkodowania, z czego większa część trafiła na specjalne konto zarządzane przez Kraj Liberecki. Pierwsze budowy ruszyły w 2023 roku i do tej pory zdołano już ukończyć między innymi stację uzdatniania wody w Machninie oraz nowe rurociągi w rejonie Hradka nad Nisou i Chrastavy.

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.