29 października Rada Miejska w Bogatyni przyjęła zmiany w budżecie na 2026 rok (głosami 14 radnych), otwierając drogę do udzielenia pożyczki w wysokości 9 milionów złotych. Już następnego dnia, 30 października, burmistrz Wojciech Dobrołowicz podpisał Zarządzenie nr 277/26, na mocy którego środki te trafiają do Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Bogatyni.

Fot. archiwum 

W uchwale zmieniającej budżet radni zdecydowali o zwiększeniu przychodów o 9 milionów złotych z wolnych środków oraz o zwiększeniu rozchodów o taką samą kwotę w pozycji „udzielone pożyczki”. Jednocześnie obniżono planowany limit kredytów długoterminowych z 26 do 20 milionów złotych i ustalono maksymalny limit pożyczek, które może udzielić burmistrz, na 9 milionów złotych. Po tych zmianach budżet gminy na 2026 rok zakłada dochody w wysokości 259,8 mln zł, wydatki 280,5 mln zł i deficyt około 20,7 mln zł.

30 października burmistrz wydał Zarządzenie nr 277/26. To właśnie ten dokument formalnie przyznaje pożyczkę SP ZOZ w Bogatyni. Zgodnie z zarządzeniem 9 milionów złotych ma zostać przeznaczone na spłatę zobowiązań wymagalnych placówki – zarówno wobec dostawców i usługodawców, jak i zobowiązań publicznoprawnych oraz bieżących. Warunki pożyczki, w tym terminy, oprocentowanie i sposób spłaty, zostaną określone w umowie, której wzór stanowi załącznik do zarządzenia. Wykonanie decyzji burmistrz powierzył Skarbnikowi Gminy.

Decyzja o 9 milionach złotych nie jest oderwana od szerszego kontekstu. Od września i października 2026 roku trwa proces połączenia bogatyńskiego SP ZOZ z Wielospecjalistycznym Zespołem Opieki Zdrowotnej „Bolesławiec–Zgorzelec”. Strona bolesławiecka od początku stawiała warunek uregulowania zobowiązań bogatyńskiego szpitala przed formalnym połączeniem. Pożyczka z budżetu gminy ma pomóc w spełnieniu tego warunku. Według przyjętych założeń połączony podmiot ma rozpocząć działalność najwcześniej 1 lutego 2027 roku.

SP ZOZ w Bogatyni od lat generuje duże straty. Za 2025 rok strata netto wyniosła ponad 12,6 mln zł, a łączne zobowiązania przekroczyły 30 mln zł. Gmina regularnie musiała dopłacać do funkcjonowania placówki. Władze samorządowe wielokrotnie podkreślały, że bez konsolidacji samodzielne utrzymanie szpitala staje się coraz trudniejsze.

Najpierw Rada dała burmistrzowi uprawnienie i zabezpieczyła środki w budżecie. Dzień później burmistrz wydał konkretne zarządzenie, wskazując odbiorcę i cel pożyczki. To jeden z ostatnich dużych ruchów gminy jako podmiotu tworzącego szpital przed planowanym połączeniem placówek.

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.