b_699_699_16777215_00_images_stories_umwd_liberec_2020_Liberec_05.jpg

Kopalnia w Turowie, Most na Trójstyku oraz współpraca przy projektach kolejowych były głównymi tematami spotkania marszałka Cezarego Przybylskiego z hetmanem Kraju Libereckiego Martinem Půtą.

 

Jednym z tematów rozmów było rozszerzanie działalności kopalni węgla brunatnego Turów. Obecna koncesja kopalni wygasa w tym roku, jednak PGE po otrzymaniu nowej zamierza kontynuować wydobycie węgla przez kolejne lata. Niepokoi to naszych czeskich sąsiadów, którzy obawiają się problemów zarówno z poziomem wód gruntowych, jak i zwiększeniem zanieczyszczenia powietrza. Marszałek Przybylski rozmawiał już z przedstawicielami kopalni w sprawie ekranu przeciwfiltracyjnego oraz premierem Mateuszem Morawieckim.

- Pomimo naszej negatywnej decyzji w sprawie rozszerzania kopalni, to, że bronimy naszych interesów, nie ma wpływu na dobre stosunki z województwem dolnośląskim ani polskimi miastami na pograniczu -  stwierdził hetman Martin Půta.

Przedstawiciele regionów poruszyli również temat Mostu na Trójstyku - kładki pieszo-rowerowej, która łączyłaby trzy państwa – Polskę, Niemcy i Czechy.

- Budowa takiej kładki stanowić będzie symbol dobrej współpracy przygranicznej sąsiadujących krajów – zauważył marszałek Cezary Przybylski.  

Wszystkie strony zainteresowane budową kładki wyraziły chęć dalszego wspierania tej inicjatywy. Ma ona więc szansę stać się flagowym projektem w nowej perspektywie finansowej 2021-2027. Hetman Půta zadeklarował również zorganizować spotkanie burmistrza Hrádku nad Nisou z burmistrzami Bogatyni i Zittau oraz projektantami, którzy przedstawiliby możliwości budowy, co przyczyni się do zdynamizowania prac nad projektem.

Pod koniec 2018 roku Kraj Liberecki oraz Województwo Dolnośląskie zakończyło realizację transgranicznego projektu drogowego „Od Zamku Frýdlant do Zamku Czocha“. Jego głównym celem było ożywienie ruchu turystycznego we wspólnym regionie przygranicznym Ziemi Frydlanckiej i w południowej części Dolnego Śląska. W okresie dwóch lat na terenie Kraju Libereckiego zmodernizowano 23,5 km dróg, natomiast po stronie polskiej - ponad 40 km. Zarówno Marszałek Przybylski, jak i Hetman Půta wyrazili chęć realizowania podobnych inwestycji na polsko-czeskich liniach kolejowych. Przykładem mógłby być remont polskiego odcinka na trasie Liberec – Zittau oraz poprawa połączenia w rejonie Zawidów – Černousy – Zgorzelec.

Podczas spotkania poruszono również temat projektu wspólnych czesko-niemieckich patroli policji w Kraju Libereckim, w których mogliby uczestniczyć polscy funkcjonariusze oraz modernizacji skoczni narciarskich w Harrachowie. Marszałek Cezary Przybylski oraz hetman Martin Puta rozmawiali także o trwającej budowie Dolnośląskiego Centrum Sportu na Polanie Jakuszyckiej i planach dalszej współpracy Dolnego Śląska z Krajem Libereckim na najbliższe lata.

Źródło, foto: UMWD

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Bogatynia.info.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Prosimy trzymać się netykiety oraz nie wpisywać treści niezgodnych z prawem. Komentarze użytkowników niezarejestrowanych będą publikowane po akceptacji moderatora.

Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze   

+7 #8 jednooki 2020-02-14 09:48
Żeby czeskie montownie mogły składać przy samej granicy czyściutkie elementy wyposażeń samochodów itp, to gdzieś musi być syf i wyziewy. Żeby na sklepowych półkach mogły leżeś różowiutkie steki zapakowane w ekologiczny szary papier, to też gdzieś musi być syf i smród. Żeby gdzieś cichutko szumiały ekologiczne pompy ciepła, to w innym miejscu muszą wirować generatory. Tak działa świat. Zadyma wokół Turowa to festiwal niedomówień, półprawd i manipulacji z walką o wpływy w tle. Węgiel się skończy kiedyś, i wtedy trzeba będzie zrobić tu skansen i jezioro - tak jak u sąsiadów za Nysą. Póki jednak jest paliwo i infrastruktura, to trzeba wyprodukować z tego energię.Wspomniana Uhelna to sztandarowy przykład naginania rzeczywistości do własnych potrzeb. Czesi przyczepkami wożą do siebie węgiel z kopalni, bo to im się zwyczajnie opłaca - to widać na drogach. Turów jest wytwórcą energii młodym technologicznie, w związku z tym ma szansę jeszcze sporo wyprodukować.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+4 #7 Gornik 2020-02-13 20:09
Panie pośle. Panie długoletni dyrektorze KWB wraz z kolegą p. emerytem Romualdem (byłym tecnicznym) powinniście w przysłowiowy kozi róg pognać tegoż hetmana.
W mediach wioskę Uchelna mająca 7 domów zamieszkałych nazywa się miastem.W prostej Lini 50m od centrum wioseczki jest olbrzymia piaskownia.
Czy p. hetman gra w bambuko z przedstawicielami z naszej strony. Jednym słowem rżnie głupa mówiąc o braku wody w mieście Uchelna czy Wacławice. Wacławice leżą za wałem ze skał nieprzepuszczalnych.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #6 Mediator 2020-02-13 07:47
Dużo szumu medialnego i półprawdy. Czesi niedaleko, w rejonie Mostu, też wydobywają węgiel brunatny - czy ČEZ (ichnia PGE) zamierza zamknąć tam kopalnie i elektrownie? Zdaniem sąsiadów kopalnia jest odpowiedzialna za obniżanie się poziomu wód gruntowych (co raz miało już miejsce w latach 80.), czy ktoś to zbadał? Jeśli kopalnia jest bez winy, to po co jej dyrektor był w Uhelne i obiecał tam wybudowanie ekranu zatrzymującego wody gruntowe (kilometr długości i sto metrów wgłąb) w zamian za zgodę. Można było wcześniej rozpocząć rozmowy na wyższym szczeblu, przecież mamy kartę przetargową - Czechy mają wobec nas dług graniczny. Czy łatwiej jest teraz gasić pożar, zamiast mu zapobiec?
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #5 Jurek69 2020-02-13 06:11
Jak myślisz, co się stanie, jeśli kopalnia zostanie zamknięta za 25 lat? Potem Bogatynia też jest rozbita. PGE będzie potrzebować dużo pieniędzy, aby uporządkować zniszczoną przyrodę. Polski rząd musi mieć plan utworzenia nowych firm w Bogatyni. Będzie też życie bez kopalni. Pracownicy są potrzebni wszędzie. PGE tylko panikuje, ponieważ grupa boi się straty. Firma nie dba o ludzi w regionie.
Cytować | Zgłoś administratorowi
-2 #4 Jurek69 2020-02-13 05:53
Brak natychmiastowego wyjścia, ale także brak rozbudowy kopalni. Może jeszcze 5 lat, a potem koniec.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+10 #3 SylwiaP 2020-02-12 22:38
Przecież Puta prowadzi kampanię wyborczą! To jest jego prawdziwy cel! Szkoda, że nasza społeczność musi utrzymywać jego żonę na stanowisku dyrektora dps Jędrek za grube tysiące miesięcznie :/:/:/
Cytować | Zgłoś administratorowi
+5 #2 Jan dan 2020-02-12 21:22
Jak Pan puta wyobraża sobie region trójstyku? Czy uważa że z dnia na dzień zamkniemy kopalnię i elektrownię? Niech Pan puta zastanowi się w takim razie jakby wyglądał jego region bez fabryk wokół Liberca. Przecież to musi być długotrwała transformacja energetyczna A nie zamykanie z dnia na dzień przemysłu. A może postawić w miejsce Turowa elektrownię atomową. Oczywiście teoretycznie...pewnie też by były protesty.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+7 #1 Baryła 2020-02-12 20:11
Czy naprawdę Pan Puta uważa, że kwestia koncesji dla kopalni nie ma wpływu na lokalne społeczeństwo? Przecież w samym PGE pracuje tu ok 5000 ludzi a jeśli doliczymy do tego ich rodziny to nam wyjdzie około 15 000 osob. Bogatynia nie zapomni tego Panu, Panie Puta!
Cytować | Zgłoś administratorowi
Kategoria: Aktualności

Pozostałe informacje

Zdarzenie drogowe na…

25-02-2020 Wyświetleń:783 Brak komentarzy

Gazeta Saksońska: w…

24-02-2020 Wyświetleń:1516 2 Komentarze

Pożar na ul. Fabryc…

24-02-2020 Wyświetleń:1729 Brak komentarzy

Zdarzenia związane …

24-02-2020 Wyświetleń:663 Brak komentarzy

Jest nowy kandydat n…

23-02-2020 Wyświetleń:2614 10 Komentarzy

Kierował kradzionym…

24-02-2020 Wyświetleń:672 2 Komentarze

33-latek zatrzymany …

24-02-2020 Wyświetleń:795 Brak komentarzy

Pewnie komuś odjech…

24-02-2020 Wyświetleń:754 4 Komentarze

Ukradł w Niemczech …

21-02-2020 Wyświetleń:1110 8 Komentarzy

"Radykalna impr…

21-02-2020 Wyświetleń:398 Brak komentarzy

Dolny Śląsk – Sa…

21-02-2020 Wyświetleń:758 Brak komentarzy

Burmistrzowie spotka…

21-02-2020 Wyświetleń:818 Brak komentarzy

wtorek, luty 25, 2020