Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu zatrzymali 37-letniego mieszkańca powiatu zgorzeleckiego, podejrzanego o serię przestępstw przeciwko mieniu. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna ma na swoim koncie kradzieże o łącznej wartości blisko 6 tysięcy złotych oraz paserstwo roweru wartego niemal 2,5 tysiąca złotych. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu pięciu zarzutów.
Fot. KPP w Zgorzelcu
Działania prowadzone przez zgorzeleckich kryminalnych, skoncentrowane na zwalczaniu przestępczości przeciwko mieniu, doprowadziły do zatrzymania 37-latka. Mężczyzna, jak wynika z ustaleń policji, wielokrotnie wchodził do marketów na terenie miasta, skąd, wykorzystując nieuwagę personelu, wynosił towar bez uiszczania opłaty.
"W wyniku pracy operacyjnej i procesowej policjanci zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie mężczyźnie pięciu zarzutów" – poinformowała nadkomisarz Agnieszka Goguł, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Zgorzelcu.
Cztery z przedstawionych zarzutów dotyczą kradzieży. Łupem zatrzymanego padały alkohol, artykuły spożywcze oraz kosmetyki. Łączna wartość skradzionego mienia wyniosła blisko 6 tysięcy złotych. Piąty zarzut dotyczy paserstwa roweru, który został skradziony pod koniec marca na terenie Zgorzelca. Rower o wartości prawie 2,5 tysiąca złotych został już odzyskany i zwrócony właścicielce.
Teraz o dalszym losie 37-latka zadecyduje sąd. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.