Jak informują "Fakt" i "Gazeta Wyborcza", w jeleniogórskim sądzie rozpoczął się jeden z najbardziej nietypowych procesów ostatnich lat. Na ławie oskarżonych zasiedli członkowie zorganizowanej grupy przestępczej ze Zgorzelca, a cała rozprawa wyglądała jak scena z filmu sensacyjnego. Prokurator ubrana w kamizelkę kuloodporną, a wokół antyterroryści z bronią – tak, według relacji dziennikarzy, rozpoczęło się postępowanie w sprawie zabójstw sprzed 27 lat.
Wojna gangów i zbrodnie sprzed ćwierć wieku wielokrotnie gościły na naszych łamach. Teraz rusza proces za sprawy sprzed prawie 30 lat. Oskarżeni to "Azja", "Jakubek" i "Ryży" – członkowie gangu, który w latach 90. kontrolował przemyt na polsko-niemieckim pograniczu. Według prokuratury, Ryszard M. ps. "Azja", Jarosław J. ps. "Jakubek" oraz Sebastian K. ps. "Ryży" brali udział w morderstwach Dariusza J. ps. "Blizna" i Dariusza Ch. ps. "Chrząchal". Do zbrodni doszło w lipcu 1997 roku, w okresie, gdy na tych terenach trwała brutalna walka o wpływy w handlu nielegalnym spirytusem i papierosami.
Proces, który ruszył po latach śledztwa, od razu zwrócił uwagę na środki bezpieczeństwa. Jak podaje "Fakt", prokurator Joanna Pawlik-Czyniewska, odczytując akt oskarżenia, była chroniona kamizelką kuloodporną, a na sali sądowej obecni byli funkcjonariusze CBŚP uzbrojeni w karabiny.
Jak podaje "Fakt" prokuratura twierdzi, że "Blizna" i "Chrząchal" narazili się mafii, odmawiając podporządkowania się jej regułom. Dariusz J. został zamordowany w nocy z 2 na 3 lipca 1997 roku, a jego ciało odnaleziono dopiero w 2023 roku. Z kolei Dariusza Ch. zwabiono, pobito i zabito dwa tygodnie później. Jego zwłok do dziś nie odnaleziono. Nieoficjalnie mówi się, że mogą znajdować się w miejscu, gdzie obecnie biegnie autostrada A18.
Rodzina "Azji" – jego żona i syn – również stanęli przed sądem, oskarżeni o mataczenie w sprawie. Według śledczych mieli oni namawiać jednego z gangsterów do ukrycia się przed policją.
Proces, który ma potrwać wiele miesięcy, z pewnością będzie budzić duże emocje. Sprawa, która przez ponad ćwierć wieku była owiana tajemnicą, w końcu trafia przed wymiar sprawiedliwości.