Gmina Bogatynia od lat zmaga się z wizerunkiem miejsca, gdzie część radnych i wysokich urzędników miała poważne problemy z prawem. Od drobnych przestępstw skarbowych na początku wieku, przez kłusownictwo i wyłudzenia, aż po głośne afery korupcyjne, narkotykowe i niegospodarność – lista przypadków jest długa. Poniżej chronologiczne zestawienie najważniejszych zdarzeń z lat 2000–2025.
Zdjęcie przykładowe, nie pochodzi z opisywanych wydarzeń, fot. grafika komputerowa
Kadencja Rady Miejskiej na początku wieku (rok 2000) szybko ujawniła pierwsze nieprawidłowości. Jeden z radnych został skazany za posiadanie papierosów bez polskich znaków akcyzy, popełniając przestępstwo skarbowe. Kolejny usłyszał wyrok za kradzież tuszy łani, co zakwalifikowano jako kłusownictwo. Inny samorządowiec został skazany w pierwszej instancji za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza policji. Najpoważniejszy z początkowych przypadków dotyczył usiłowania wyłudzenia sprzętu telekomunikacyjnego na fałszywe dokumenty, za co sąd w innej miejscowości skazał radnego na karę więzienia w zawieszeniu i grzywnę.
Po kilkuletnim okresie ciszy, temat problemów z prawem powrócił. W 2016 roku osoba, która później miała objąć stanowisko przewodniczącego rady, została zatrzymana za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Prawdziwe wstrząsy nastąpiły w marcu 2018 roku, kiedy Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało byłego zastępcę burmistrza. Postawiono mu zarzuty niedopełnienia obowiązków przy nadzorze nad inwestycjami, co miało doprowadzić do strat gminy na kwotę przekraczającą pół miliona złotych.
Rok 2019 przyniósł Bogatyni największy kryzys wizerunkowy i prawny. W lutym Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymało wieloletniego burmistrza oraz kilka innych osób. Zarzuty dotyczyły niegospodarności przy gospodarowaniu odpadami, tak zwanej „afery śmieciowej”, co miało spowodować milionowe straty dla budżetu, a także przekroczenia uprawnień, korupcji i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Sprawa ta wywołała ogólnopolski rezonans.
Niespełna rok później, w grudniu 2019 roku, CBŚP zatrzymało również urzędującego przewodniczącego Rady Miejskiej. Usłyszał on poważne zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz handlu i produkcji metamfetaminy. Sąd zastosował areszt tymczasowy, a radni odwołali go z pełnionej funkcji.
Śledztwo w sprawie byłego burmistrza było kontynuowane w 2021 roku, co skutkowało zatrzymaniem kolejnych byłych urzędników. Postawiono im zarzuty łapownictwa i korupcji.
W maju 2021 roku doszło do głośnej sprawy – przewodniczący Rady Miejskiej, ten sam, który już wcześniej był zatrzymany za jazdę po alkoholu, ponownie został zatrzymany przez policję. Miał w wydychanym powietrzu ponad 2 promile alkoholu. Postawiono mu zarzuty karne. Pomimo zatrzymania prawa jazdy i postawienia zarzutów, samorządowiec ten nie wycofał się z trwającej wówczas kampanii wyborczej na burmistrza.
W grudniu 2023 roku prokuratura skierowała akt oskarżenia przeciwko byłemu burmistrzowi i 29 innym osobom. Lista zarzutów objęła między innymi korupcję wyborczą w 2018 roku, polegającą na kupowaniu głosów za pieniądze i alkohol, oraz defraudację środków gminnych. Procesy w tych sprawach nadal trwają i wciąż czekamy na prawomocne wyroki.
Najnowszy przypadek odnotowano w grudniu 2025 roku, kiedy to w szeroko zakrojonej akcji służb zatrzymano kilkanaście osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Grupa miała zajmować się nielegalnym obrotem tytoniem i papierosami bez akcyzy. Nieoficjalnie wiadomo, że wśród zatrzymanych znajduje się aktualny radny Rady Miejskiej w Bogatyni. Historia bogatyńskiego samorządu pokazuje jednak, że problemy z praworządnością towarzyszą gminie od ponad dwóch dekad.