Sytuacja pogodowa w Sudetach i na ich przedgórzu staje się coraz poważniejsza. Biuro Prognoz Hydrologicznych we Wrocławiu wydało 23 lutego br. aktualizację ostrzeżenia drugiego stopnia. Mieszkańcy Bogatyni oraz okolicznych miejscowości dorzecza Nysy Łużyckiej muszą przygotować się na gwałtowne wezbrania wód.
Zdjęcie przykładowe, fot. UMiG Bogatynia
Przyczyną pogarszającej się sytuacji jest splot trzech niekorzystnych czynników: gwałtownego wzrostu temperatury, intensywnego topnienia pokrywy śnieżnej w wyższych partiach gór oraz prognozowanych opadów deszczu. Połączenie to tworzy tzw. spływ opadowo-roztopowy, który błyskawicznie zasila górskie i podgórskie potoki.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez UMiG Bogatynia, zagrożenie dotyczy szerokiego obszaru zlewni Odry, ze szczególnym uwzględnieniem Nysy Łużyckiej. Służby hydrologiczne oceniają prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na bardzo wysokie.
„W związku ze wzrostem temperatury powietrza, topnieniem pokrywy śniegu i opadami deszczu, w rejonie Sudetów prognozowany jest spływ wód opadowo roztopowych, a w sudeckich dopływach zlewni środkowej Odry prognozowane są dalsze wahania i lokalne wzrosty stanów wody do strefy stanów wysokich” – czytamy w oficjalnym komunikacie.
Choć obecnie mowa jest głównie o przekroczeniu stanów ostrzegawczych, prognozy dla niektórych odcinków rzek są bardziej niepokojące. Służby monitorujące rzeki wskazują, że w niektórych miejscach woda może wystąpić z koryt w stopniu zagrażającym mieniu.
„W zlewniach Nysy Kłodzkiej i górnej Nysy Łużyckiej możliwe jest lokalne osiągnięcie stanów alarmowych” – ostrzega Biuro Prognoz Hydrologicznych we Wrocławiu.
Kluczowe parametry ostrzeżenia nr 10:
Stopień zagrożenia: 2 (w skali 3-stopniowej).
Prawdopodobieństwo: 80%.
Czas obowiązywania: od 23 lutego (godz. 10:04) do 25 lutego 2026 r. (godz. 10:00).
Obszar szczególnego nadzoru: m.in. Nysa Łużycka do Zgorzelca, Bóbr, Kwisa oraz Izera.