To nie był zwykły jubileusz. 16 marca Bogatynia świętowała setne urodziny swojej mieszkanki, pani Eugenii Kuźniewskiej. Uroczystość, w której uczestniczył Burmistrz Miasta i Gminy Wojciech Dobrołowicz, była pełna nie tylko oficjalnych gratulacji, ale przede wszystkim wzruszeń, humoru i niespotykanej energii jubilatki.
Choć sto lat to wiek budzący ogromny respekt, pani Eugenia udowodniła, że metryka to tylko liczba. Solenizantka zadziwiła wszystkich zgromadzonych swoją witalnością i doskonałą pamięcią. Zachęcona przez swoje dzieci, z wielką swadą wyrecytowała kilka wierszy, w tym obszerne fragmenty „Powrotu taty” Adama Mickiewicza.
– Dziś miałem zaszczyt i wielką przyjemność uczestniczyć w jubileuszu setnych urodzin pani Eugenii. Mimo sędziwego wieku zachowuje ona niezwykłą energię, poczucie humoru oraz pamięć – relacjonował z podziwem Burmistrz Wojciech Dobrołowicz.
Podczas tak wyjątkowych spotkań zawsze pada pytanie o sekret długiego życia. Pani Eugenia, nie tracąc poczucia humoru, podzieliła się swoją tajemnicą z przymrużeniem oka. Zapytana o receptę na dożycie stu lat w tak dobrej formie, odpowiedziała krótko: „Woda pieprzowa!”. Ta zabawna pointa stała się mottem radosnego spotkania.
Oficjalną część uroczystości dopełniły gratulacje od władz miasta. Burmistrz przekazał jubilatce list gratulacyjny, kwiaty oraz drobny upominek, nie szczędząc słów uznania dla jej pogody ducha. W tym wyjątkowym dniu pani Eugenii towarzyszyła liczna i kochająca rodzina, a z serdecznościami odwiedziła ją także delegacja sąsiadów.
Uroczystość upłynęła w atmosferze pełnej rodzinnego ciepła, wspomnień i szczerej radości. Jak podkreślił Burmistrz Dobrołowicz: – Pani Eugenio, jeszcze raz wszystkiego najlepszego! Dużo zdrowia, spokoju, uśmiechu na co dzień i obecności najbliższych. Dwieście lat w zdrowiu i radości!
Do tych życzeń przyłącza się również nasza redakcja. Szanownej Jubilatce życzymy, by „woda pieprzowa” i pogoda ducha służyły jej przez kolejne lata!
Foto, tekst na podstawie UMiG Bogatynia