Mieszkańcy Bogatyni od ćwierć wieku czekają na powrót pasażerskich połączeń kolejowych. Choć projekt rewitalizacji linii ze Zgorzelca w ramach programu Kolej Plus nabrał realnych kształtów, nad inwestycją zawisły czarne chmury. Rekomendacja Ministerstwa Infrastruktury o odstąpieniu od realizacji zadania wywołała falę protestów i apeli samorządowców z całego regionu.

25 lat czekania na peronie, fot. prezentacja przedstawiona w Sejmie/sejm.gov.pl

Ostatni pociąg pasażerski odjechał z Bogatyni w 2000 roku. Od tego czasu licząca około 20 tysięcy mieszkańców gmina, której 95% granic stanowią granice państwowe, zmaga się z wykluczeniem komunikacyjnym. Szansą na przełom stał się program Kolej Plus i projekt „Rewitalizacja linii kolejowej Zgorzelec – Bogatynia”, który miał przywrócić bezpośrednie połączenie z Wrocławiem.  

Inwestycja, której całkowity koszt oszacowano na ponad 320 milionów złotych, przeszła już kluczowe etapy przygotowawcze. Samorządy Bogatyni i Województwa Dolnośląskiego solidarnie sfinansowały wstępne studium planistyczne, przeznaczając na ten cel blisko 1,2 mln zł. Zgodnie z harmonogramem, pierwsze pociągi miały wjechać na odnowioną trasę w 2030 roku.  

Niespodziewanie, w sierpniu 2025 roku, Rada Ministrów przyjęła sprawozdanie, w którym Ministerstwo Infrastruktury zarekomendowało odstąpienie od projektu. Resort argumentuje swoją decyzję znacznym wzrostem szacowanych kosztów budowy oraz „brakiem oczekiwanego efektu w stosunku do nakładów”. Wskazuje się również na nieprzelotowy charakter linii, co zdaniem ministerstwa ogranicza jej potencjał jedynie do ruchu regionalnego.  

Wizualizacja na podstawie prezentacji sejmowej/sejm.gov.pl

Samorządowcy są oburzeni. Marszałek Województwa Dolnośląskiego podkreśla, że projekt daje nadzieję na likwidację wykluczenia i oczekuje dokończenia dokumentacji, by rynkowo zweryfikować koszty w przetargu.  

Przeciwko negatywnej rekomendacji protestują niemal wszyscy – od lokalnych radnych po organizacje międzynarodowe.

Rada Powiatu Zgorzeleckiego wyraziła stanowczy sprzeciw, wskazując, że kolej zwiększy konkurencyjność rynku pracy i rozwinie turystykę.  

Euroregion Neisse-Nisa-Nysa uznał modernizację tej linii za jeden ze swoich głównych priorytetów komunikacyjnych.  

Związek Miast „Mały Trójkąt” (Bogatynia, Zittau, Hradek n. Nysą) apeluje o realizację projektu ze względu na trwającą transformację energetyczną regionu.  

Ministerstwo Infrastruktury łagodzi ton, twierdząc, że rekomendacja nie jest równoznaczna z natychmiastowym usunięciem projektu z programu, a ostateczne decyzje zapadną po konsultacjach z samorządami.  

Sytuacja transportowa regionu pozostaje jednak trudna. Podczas gdy pociągi tranzytowe między Niemcami a Czechami regularnie przejeżdżają przez gminę Bogatynia, nie zatrzymują się na terytorium Polski z powodu braku odpowiedniej infrastruktury. Dodatkowo, na czynnej linii w pobliskiej Mikułowej przestały zatrzymywać się pociągi Kolei Dolnośląskich.  

Mieszkańcy Bogatyni, mimo niepokojących wieści z Warszawy, wciąż liczą na to, że zapowiadane od lat połączenie kolejowe nie skończy się jedynie na papierowych wizualizacjach.  

Podczas dziewiętnastego posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Walki z Wykluczeniem Transportowym, pod przewodnictwem poseł Pauliny Matysiak, odbyła się szczegółowa analiza sytuacji Bogatyni. Spotkanie było reakcją na niepokojące sygnały płynące z Ministerstwa Infrastruktury, które w sierpniu 2025 roku zarekomendowało odstąpienie od realizacji tej inwestycji.

Burmistrz Bogatyni, Wojciech Dobrołowicz, który aktywnie uczestniczył w obradach, podkreśla wagę tego spotkania dla dalszych losów projektu.

– Omówiono problem wykluczenia Bogatyni z programu Kolej+ oraz dokonano szczegółowej analizy aktualnej sytuacji. Spotkanie stanowiło również przestrzeń do wypracowania dalszych kierunków działań i decyzji w tej sprawie – relacjonuje burmistrz Dobrołowicz.

Wspólny front samorządowców

W walkę o przywrócenie połączeń zaangażowani są liderzy z całego regionu, co podkreśla ponadlokalny charakter inwestycji. Burmistrz Dobrołowicz złożył podziękowania m.in. Rafałowi Groniczowi (Burmistrzowi Zgorzelca) oraz Janowi Majowskiemu (Wójtowi Gminy Sulików) za wspólną troskę o region i wsparcie projektu rewitalizacji.

– Bardzo dziękuję wszystkim uczestnikom spotkania za merytoryczną i ożywioną dyskusję. W sposób szczególny dziękuję Przewodniczącej Zespołu Pani Poseł Paulinie Matysiak za organizację spotkania i wsparcie naszych dążeń do powrotu kolei do Bogatyni – dodał Wojciech Dobrołowicz, zachęcając mieszkańców do śledzenia postępów w tej sprawie, która ma fundamentalne znaczenie dla przyszłości transportowej gminy.

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.