Dzięki wzorowej postawie pracowników ochrony jednego z lokalnych zakładów, policjanci ze Zgorzelca przejęli gigantyczny transport nielegalnych papierosów. Gdyby towar trafił na czarny rynek, Skarb Państwa straciłby ponad 1,4 miliona złotych.

Wszystko zaczęło się od rutynowego obchodu na drodze technicznej terenu przemysłowego w Bogatyni. Uwagę pracowników ochrony przykuł zaparkowany samochód marki Volkswagen, który nie powinien się tam znajdować. Przy pojeździe kręcił się młody mężczyzna, a wokół auta piętrzyły się sterty tekturowych pudeł.

Pracownicy ochrony nie zlekceważyli tej sytuacji. Podejrzewając, że mają do czynienia z procederem przestępczym, natychmiast podjęli interwencję. Wykazali się przy tym dużą stanowczością, uniemożliwiając 24-latkowi ucieczkę z miejsca zdarzenia do czasu przyjazdu służb.

Na miejsce niezwłocznie skierowano funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu, pozostających w dyspozycji dyżurnego z komisariatu w Bogatyni. Po dotarciu pod wskazany adres, mundurowi potwierdzili przypuszczenia zgłaszających.

– Funkcjonariusze potwierdzili, że łącznie przy pojeździe, jak i w środku, znajdowało się 80 kartonów z papierosami bez polskich znaków akcyzy – relacjonuje nadkom. Agnieszka Goguł, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Zgorzelcu.

Policyjne oględziny wykazały, że skala znaleziska jest ogromna. Zabezpieczono łącznie 80 dużych kartonów wypełnionych wyrobami tytoniowymi bez wymaganych znaków akcyzy. Samochód oraz cały nielegalny ładunek trafiły na policyjny parking.

Gdyby te papierosy trafiły do nielegalnego obrotu, konsekwencje dla budżetu państwa byłyby dotkliwe. Według wstępnych wyliczeń śledczych, uszczuplenia z tytułu niezapłaconych podatków i ceł mogłyby wynieść ponad 1 400 000 złotych.

Zatrzymany na miejscu 24-letni mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Jak podkreślają policjanci, walka z przestępczością akcyzową jest jednym z priorytetów służb, a przepisy w tym zakresie są bezlitosne.

– Za popełnione przestępstwo z Kodeksu karnego skarbowego grozi wysoka grzywna, kara pozbawienia wolności, a także przepadek nielegalnych wyrobów tytoniowych – dodaje nadkom. Agnieszka Goguł.

Dzięki czujności i zdecydowanej reakcji pracowników zakładu, udało się nie tylko zatrzymać sprawcę, ale i wyeliminować z rynku ogromną ilość nielegalnego towaru. To kolejny dowód na to, że współpraca społeczeństwa z organami ścigania przynosi wymierne efekty w walce z przestępczością.

Fot. KPP w Zgorzelcu 

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.