Koniec domowego koszmaru i nielegalnego biznesu. Dzielnicowi ze Zgorzelca zatrzymali poszukiwanego 45-latka, który znęcał się nad rodziną. To był jednak dopiero początek, ponieważ na jego posesji kryminalni odkryli plantację marihuany.

Fot. KPP w Zgorzelcu 

Do zatrzymania doszło podczas rutynowej, choć niezwykle poważnej interwencji związanej z przemocą domową. Policjanci z Rewiru Dzielnicowych Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu udali się na jedno z osiedli, aby ratować osobę dotkniętą agresją ze strony najbliższego członka rodziny. Podejrzanym o ten czyn był 45-letni mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego. W trakcie sprawdzania jego danych w systemach policyjnych na jaw wyszły kolejne obciążające fakty. Okazało się, że agresor od dłuższego czasu skutecznie unikał wymiaru sprawiedliwości. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna jest poszukiwany celem odbycia 180 dni zastępczej kary pozbawienia wolności.

Mężczyzna został natychmiast obezwładniony i przewieziony do zgorzeleckiej komendy. Sprawa szybko nabrała jednak znacznie większego kalibru, gdy do akcji wkroczyli policjanci z Wydziału Kryminalnego. Przeszukując posesję zatrzymanego 45-latka, funkcjonariusze natrafili na ukrytą, profesjonalnie przygotowaną uprawę. Jak relacjonuje nadkom. Agnieszka Goguł, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Zgorzelcu: „W wyniku dalszych czynności policjanci z Wydziału Kryminalnego ujawnili na posesji należącej do zatrzymanego plantację konopi innych niż włókniste. Funkcjonariusze zabezpieczyli 124 krzewy znajdujące się w różnej fazie wzrostu”.

Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych roślin jest obecnie szacowana przez śledczych. Wiadomo już, że plantacja nie posłuży do produkcji legalnych wyrobów, a cały zabezpieczony materiał dowodowy trafił do policyjnego depozytu.

Agresywny plantator nie uniknie odpowiedzialności za żadne ze swoich czynów. Oprócz odsiadki zaległego wyroku, usłyszy nowe zarzuty. Teraz 45-latek za znęcanie się nad członkiem rodziny oraz naruszenia przepisów Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii odpowie przed sądem, a grozi mu za to wieloletni pobyt za kratami.

Przy okazji tej bulwersującej sprawy zgorzelecka policja apeluje do mieszkańców o czujność i reagowanie na krzywdę drugiego człowieka. Nadkomisarz Agnieszka Goguł mocno podkreśla stanowisko mundurowych w tej kwestii: „Przypominamy, że przemoc domowa jest przestępstwem, na które nie ma przyzwolenia. Każda osoba doświadczająca przemocy lub będąca jej świadkiem może liczyć na pomoc Policji oraz innych instytucji wspierających osoby pokrzywdzone. Nie należy pozostawać obojętnym wobec sygnałów świadczących o krzywdzeniu”.

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.