Poprawa dostępności komunikacyjnej i łatwiejsze podróże między Polską, Czechami a Niemcami to główne tematy, jakie zdominowały niedawne rozmowy na trójstyku granic.
Tory w Porajowie podczas modernizacji, fot. archiwum
Dwa dni temu w Porajowie doszło do ważnego spotkania transgranicznego, w którym Wicewojewoda Dolnośląski Artur Jurkowski rozmawiał z Hejtmanem Kraju Libereckiego, Martinem Putą, na temat kluczowej dla lokalnej społeczności inwestycji infrastrukturalnej. W rozmowach uczestniczyła również wiceprzewodnicząca Rady Gminy Bogatynia Justyna Gierczak, co podkreśla szerokie wsparcie i wagę inicjatywy dla lokalnego samorządu.
Głównym punktem spotkania była koncepcja utworzenia nowego przystanku kolejowego w Porajowie na transgranicznej linii łączącej niemieckie Zittau z czeskim Hrádkiem nad Nysą i Libercem. Jest to niezwykle istotny kierunek w kontekście poprawy dostępności transportowej, rozwoju sieci połączeń oraz ułatwienia codziennych dojazdów do pracy czy szkół dla mieszkańców całego regionu przygranicznego.
Niezależnie od prowadzonych na szczeblu regionalnym rozmów, temat ten odbija się szerokim echem również po drugiej stronie granicy. W niemieckiej gazecie Sächsische Zeitung ukazał się artykuł autorstwa Markusa van Appeldorna zatytułowany „Polnischer EU-Politiker will Bahnhalt in Porajow” (Polski polityk chce przystanku kolejowego w Porajowie). Gazeta pomyliła mieszkańca Porajów z politykiem.
Niemiecki dziennik zwraca uwagę na paradoksalną sytuację Porajowa – chociaż przez wieś przebiega świeżo zmodernizowana linia kolejowa, pociągi przejeżdżają przez nią bez zatrzymywania się. Mimo że linia łączy Zittau z czeskim Libercem i nie prowadzi do innych polskich miejscowości, przystanek byłby dla lokalnych mieszkańców ogromnym ułatwieniem (np. dla dzieci podróżujących ze szkoły w Porajowie na wycieczki do zoo czy na basen w Libercu). Gazeta przypomina, że starania o przystanek trwają od lat – już w 2019 roku politycy z trzech krajów podpisali symboliczny apel w pociągu specjalnym, jednak bez skutku. W artykule opisano również opory logistyczne, w tym obawy strony niemieckiej przed wydłużeniem czasu przejazdu, podkreślając jednocześnie, że powrót do tego tematu i utworzenie stacji stanowiłoby ważny, praktyczny symbol integracji europejskiej.
Powstanie przystanku byłoby symbolicznym i praktycznym dowodem integracji europejskiej na Trójstyku, przynosząc korzyści w postaci rozwoju turystyki, łatwiejszego dostępu do usług po obu stronach granicy oraz ekologicznej alternatywy dla ruchu samochodowego. Choć uruchomienie nowego punktu na mapie kolejowej wymaga sprawnej koordynacji służb i przewoźników z trzech krajów, deklaracja woli oraz konstruktywny dialog na szczeblu wojewódzkim i regionalnym stanowią kluczowy krok na drodze do realizacji tej długo oczekiwanej inwestycji.