Kilka dni temu pojawiły się informacje, że ruszają przygotowania do procesów byłych bogatyńskich samorządowców. Redakcja zwróciła się do Prokuratury Krajowej z pytaniem, które aspekty samorządowej patologii sprzed lat znajdą odzwierciedlenie w sądach.

Fot. archiwum 

W odpowiedzi na zapytanie Prokuratura Krajowa przekazała szczegóły dotyczące aktu oskarżenia skierowanego przeciwko byłemu burmistrzowi Bogatyni, Andrzejowi G. i 29 innym osobom. Akt oskarżenia, który trafił do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze w grudniu 2023 roku, dotyczy przestępstw popełnionych podczas wyborów samorządowych w 2018 roku.

Według prokuratury, główny oskarżony, Andrzej G., miał dopuścić się dwóch poważnych przestępstw.

Pierwszy zarzut dotyczy kupowania głosów wyborców. Prokuratura oskarża byłego burmistrza o to, że w okresie od października do 4 listopada 2018 roku, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, udzielił korzyści majątkowych w łącznej wysokości co najmniej 212 000 zł. Korzyści te miały przybrać formę pieniędzy (około 50 zł za głos) oraz alkoholu. Pieniądze i alkohol miały być przekazane uprawnionym do głosowania w zamian za oddanie na niego głosów w wyborach na burmistrza. Czyn ten kwalifikowany jest z artykułu 250a § 2 kodeksu karnego i zagrożony jest karą pozbawienia wolności do 10 lat.

Drugi zarzut obejmuje nadużycie uprawnień i przywłaszczenie mienia znacznej wartości. Prokuratura twierdzi, że od 29 października do 4 listopada 2018 roku, Andrzej G. miał przywłaszczyć sobie mienie o wartości 200 095,27 zł poprzez przekroczenie swoich uprawnień jako funkcjonariusza publicznego. Mienie to miało pochodzić z Urzędu Miasta i Gminy oraz podległych spółek komunalnych: Bogatyńskich Wodociągów i Oczyszczalni S.A. oraz Gminnego Przedsiębiorstwa Oczyszczania sp. z o.o.

Prokuratura szczegółowo opisuje, jak mienie miało zostać przywłaszczone: 141 252 zł miało zostać przywłaszczone pod pozorem wypłaty nagród dla dziewięciu urzędników. Nagrodzeni pracownicy mieli następnie przekazać pieniądze Andrzejowi G., który wykorzystał je do zakupu głosów w drugiej turze wyborów.

Z podobnego schematu skorzystano w spółkach komunalnych. Były burmistrz miał polecić przyznanie nagród pieniężnych pracownikom, którzy następnie przekazali mu te środki. Z Bogatyńskich Wodociągów i Oczyszczalni S.A. w ten sposób pozyskano 45 926,14 zł brutto, a z Gminnego Przedsiębiorstwa Oczyszczania sp. z o.o. 12 917,13 zł brutto.

Czyny te, opisane w akcie oskarżenia, zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawa trafiła do sądu, który będzie teraz gospodarzem postępowania.

Podziel się ze znajomymi!

W celu zapewnienia jak najlepszych usług online, ta strona korzysta z plików cookies.

Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej, wyrażasz zgodę na używanie naszych plików cookies.